| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
Między nami dziewczynkami... czyli o Gerhardzie słów kilka!
Autor Wiadomość
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-18, 19:12   Mi?dzy nami dziewczynkami... czyli o Gerhardzie s?ów kilka!

Zostawiam Wam miejsce do kontynuowania naszej porywaj?cej dyskusji. Po której stronie stoi Gerhard? Jak dalej rozwinie si? jego posta?? Kim jest Dina?
Prosz? bardzo!
 
   Podziel się na:  
Nathalie
Dawno, dawno temu...

Wiek: 29
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 88
Wysłany: 2008-05-18, 19:15   

Gerhard kocha Emily. Bardzo prawdopodobne jest,?e mia? z pocz?tku jakie? plany co to spadku, ale po rozmowie na temat intercyzy, mo?na wywnioskowa?,?e nie zale?y mu na jej kasie.
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-18, 19:19   

Zgadzam si?, po co mia?by robi? tak? fars?? Skoro od jakiego? czasu trwa w swych uczuciach, to po co twierdzi?, ?e nie kocha Emily? Kocha i ju? :P chyba ?e jest niez?ym aktorem ;) )
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-18, 19:31   

Jest ?wietnym aktorem, nie widzicie tego, dziewczynki? Poza tym ustalili ju? nawet spraw? spadku. Hotel dostaje Erling, ale ca?? reszt? Gerhard. We?cie pod uwag?, ?e do Emily nale?y równie? po?owa Bjelkevik, Egerhoi i dom przy Store Parkevei... W tym domu mieszka Konstanse, wi?c mamy kolejny powód, dla którego mo?e Gerhardowi zale?e? na maj?tku Emily.
 
   Podziel się na:  
Nathalie
Dawno, dawno temu...

Wiek: 29
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 88
Wysłany: 2008-05-18, 20:13   

Nie raz by?o w ksi??ce opisane, uczucie Gerharda i wed?ug mnie tak sie nie zachowuje facet który udaje. Jak znajd? troch? czasu to przytocz?, a teraz niestety nauka mnie wzywa :(
_________________
"Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a Ty czy patrząc widzisz ..."
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-18, 20:20   

Ja i tak mu b?d? ufa? :P ;) )
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-18, 20:39   

A ja nadal go nie lubi?. I ka?da dalej ma swoje zdanie :) Ale jestem w takiej mniejszo?ci... :cry:
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-18, 21:03   

Zobaczymy kto ma racj? :P ale dopiero za 2 miesi?ce... ;) ) :> Ka?da ma swoje zdanie, lecz wkrótce mo?e kto? nowy dojdzie i nie b?dziesz w mniejszo?ci :)
 
   Podziel się na:  
avonek 
Mistrzyni


Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 2799
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-19, 19:22   

heh to ja te? w tej mniejszo?ci? Gerhard to oszust, nigdy nie mo?na ufa? facetowi, który za?o?y? si? o czyje? uczucie...o czym to ?wiadczy?i tak nagle, jak ju? op?aci?o mu si? "zakocha?" si? w Emily? Ja mu nie wierz?...A poza tym to niemiec o! :D :wink:

Dodane po 3 minutach:

w?a?nie przypomnia?o mi si? co?;) a dlaczego Gerhard chowa? listy od Aksela? I to nie tylko w tedy gdy by? w niej otwarcie zakochany? No i co to za facet, który pozwala ?eby jego przyrodni brat, praktycznie gwa?ci? i i usi?owa? zabi? jego narzeczon??Chyba mi?o?? powinna by? silniejsza ni? uk?ad rodzinny?pozdrawiam:)
_________________
Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-19, 19:32   

Sama nie wiem czemu :D a poza tym Emily i tak pewnie b?dzie z Akselem :P P mo?e przejdziemy do innego tematu i omówimy tom 7 ?? :D
 
   Podziel się na:  
Nathalie
Dawno, dawno temu...

Wiek: 29
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 88
Wysłany: 2008-05-19, 22:25   

Ja nadal obstaje przy Gerhardzie. On ma cechy prawdziwego m??czyzny.

Cechy tradycyjnie przypisywane m??czyznom w kr?gach kulturowych:

* Gotowo?? do stosowania przemocy – m??czyzna postrzegany jest
historycznie jako wojownik
* Odwaga, gotowo?? do ponoszenia ryzyka i ??dza przygód, powi?zana z
nisk? refleksyjno?ci?
* Si?a fizyczna, ch?? walki, duch konkurencji, grubia?stwo
* Dominacja, d??enie do w?adzy
* Samoopanowanie, nawet ch?ód
* Zdolno?ci techniczne i organizacyjne
* Racjonalizm, my?lenie abstrakcyjne, zatwardzia?o??
* Arogancja – przejawiaj?ca si? w formie pogardzania

Wed?ug mnie ten opis doskonale go odzwierciedla.:):):)
_________________
"Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a Ty czy patrząc widzisz ..."
 
   Podziel się na:  
avonek 
Mistrzyni


Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 2799
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-20, 00:21   

owszem, mo?na odnale?? w tym opisie Gerharda ale có? z tego je?li to wszystko mo?e by? oszustwem? :wink:
_________________
Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-20, 15:22   

Nathalie napisał/a:
Ja nadal obstaje przy Gerhardzie.

* Gotowo?? do stosowania przemocy – m??czyzna postrzegany jest
historycznie jako wojownik
* Odwaga, gotowo?? do ponoszenia ryzyka i ??dza przygód, powi?zana z
nisk? refleksyjno?ci?
* Si?a fizyczna, ch?? walki, duch konkurencji, grubia?stwo
* Dominacja, d??enie do w?adzy
* Samoopanowanie, nawet ch?ód
* Zdolno?ci techniczne i organizacyjne
* Racjonalizm, my?lenie abstrakcyjne, zatwardzia?o??
* Arogancja – przejawiaj?ca si? w formie pogardzania

Krótko mówi?c, któ? inny, jak nie Gerhard ma te cechy? :D A mo?e to wcale oszustwem nie jest? ;) :D
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-20, 18:35   

Ale to Szkop. Ble.
 
   Podziel się na:  
avonek 
Mistrzyni


Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 2799
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-20, 20:10   

Popieram :D Niemcom mówimy stanowcze nie :D
_________________
Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-20, 20:46   

A oceniajcie dalej po narodowo?ci :P zamiast patrze? na to, co wewn?trz ;) :D Niemiec te? cz?owiek :D
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-21, 09:08   

Niemiec te? cz?owiek? Ble! Ble! BLE!
Podpisuje si? studentka germanistyki translatorskiej, która do?? ma niemieckiego i Niemców i rzuca te studia w choler?.
Niemcy s? B L E !
 
   Podziel się na:  
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2008-05-21, 16:28   

Widz? ?e nikt nie zmieni zdania wi?c mo?e zmie?my temat :D ;)
 
   Podziel się na:  
Nathalie
Dawno, dawno temu...

Wiek: 29
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 88
Wysłany: 2008-05-24, 01:45   

ROMANTYK:D:D:D:D

Dodane po 38 minutach:

Dziewczyny pami?tacie jak mówi?y?my o tym, ze Gerhard pojawi sie niczym ksi??e na czarnym koniu....?? A co si? okaza?o w 8 tomie...., ?e taka sytuacja jest mo?liwa z racji tego, ?e posiada on czarnego, pi?knego wierzchowca.... Czarnego Ksi?cia :D :D
_________________
"Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a Ty czy patrząc widzisz ..."
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-24, 09:47   

By?a taka ksi??ka "Czarny Ksi???", o angliku z bia?? strza?k? ;) Zreszt? t?umacz nic nie wie o hippice... trucht to k?us, ale ludzki! Ko? nie mo?e biec truchtem!
 
   Podziel się na:  
ashanti
Dawno, dawno temu...


Wiek: 34
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 438
Wysłany: 2008-05-24, 18:52   

mnie dzi? podczas jazdy samochodem ol?ni?o :idea: no przecie? Gerhard to wypisz wymaluj Rett Butler z "Przemin??o z wiatrem" taki troch? cyniczny, ale z szelmowskim b?yskiem w oku, ?obuzerski, nie przestrzega konwenansów, szarmancki no i wygl?dem przypomina G., poza tym ?yli mniej wi?cej w tym samym czasie, Butler podczas wojny secesyjnej w Stanach co prawda 30 lat wcze?niej ni? akcja sagi, ale by?a to druga po?owa XIX wieku. NIe wiem jak wtedy wygl?da?a Norwegia i jak si? ubierano, ale wyobra?aj?c sobie G. mog? go spokojnie umiejscowi? w realiach "przemin??o z wiatrem", tyle tylko, ?e Butler by? starszy

Dodane po 3 minutach:

musz? doda?, ?e jestem dopiero w tomie 5 i mimo, ?e Emily od samego pocz?tku nie pa?a?a sympati? do G., to nie mog? oprze? si? wra?eniu, ?e nie jest Z?Y :!: czasami jak si? czyta, to od razu wiadomo, ?e to jest czarny charakter i nigdy si? nie zmieni, ?e go nie polubimy, w tym przypadku jest odwrotnie, chocia? przedstawiany jest na pocz?tku negatywnie, ja i tak go lubi?... :oops: 8)
_________________
...uśmiech :D to najprostsza droga do drugiego człowieka...
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-24, 19:43   

Nic mu do Rhetta! Jestem wielbicielk? Rhetta i Bohuna, Gerhardowi do nich daleko! I Gerhard jest z?y :twisted:
_________________
"Jeśli inni wydają ci się wielcy, to dlatego, że klęczysz"
Andrzej Pilipiuk
 
   Podziel się na:  
ashanti
Dawno, dawno temu...


Wiek: 34
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 438
Wysłany: 2008-05-24, 19:49   

a ja dalej obstaj? przy swoim, Gerhard to drugi Rett wypisz wymaluj, tylko bez w?sika :wink: , Rodriguez pewnie masz inne zdanie dlatego, ?e lubisz Butlera, a nie przepadasz za G. wi?c to podobie?stwo Ci nie pasuje, ale nie ma co polemizowa?, wszystko si? wyja?ni w dalszych cz??ciach sagi
_________________
...uśmiech :D to najprostsza droga do drugiego człowieka...
 
   Podziel się na:  
Blancula 
Żyje dla sag

Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 1472
Skąd: Berolinum
Wysłany: 2008-05-24, 20:09   

W?a?nie. Rhett zabi? raz w pojedynku, Gerhard czai si? na Emily z braciszkiem. I basta!
_________________
"Jeśli inni wydają ci się wielcy, to dlatego, że klęczysz"
Andrzej Pilipiuk
 
   Podziel się na:  
ashanti
Dawno, dawno temu...


Wiek: 34
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 438
Wysłany: 2008-05-24, 20:30   

nie przeczyta?am wszystkich tomów, ale jak na razie wydaje mi si?, ?e pierwsza niech?? G. do Emily ust?pi?a miejsca zauroczeniu i jak s?usznie zauwa?y?a? mo?e i czai si? na Emily, ale jak na razie TYLKO CZAI :!: :!: :!:

Dodane po 5 minutach:

z nich dwojga, to dla mnie bardziej podej?any jest ten ca?y brat Gerhada i te jego s?u??ce :roll:
_________________
...uśmiech :D to najprostsza droga do drugiego człowieka...
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



yorkshire terrier waga | chart rosyjski szczenięta | najlepszy najszybszy Serwis komputerowy pruszków sprawdź już dziś | grzejniki purmo wrocław | www.auto-i-moto.pl

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - forum anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9