| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
1. Sztorm
Autor Wiadomość
Betkaaa 
Zakochana w sagach


Wiek: 27
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 1706
Skąd: Mielec
Wysłany: 2009-12-29, 19:10   1. Sztorm

Właśnie skończyłam czytać pierwszy tom i podoba mi się. Będę kupować tę sagę. Ale jak na razie wstrzymam się z komentarzami, co do treści, żeby nie zdradzić tym które nie czytały jeszcze.
 
 
   Podziel się na:     
avonek 
Mistrzyni


Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 2799
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-12-30, 16:40   

też jestem już po lekturze pierwszego tomu. Na pewno kupię kolejny i dopiero wtedy się przekonam czy chce kupować ją czy nie. Pierwszy tom był ciekawy, choć tyle tragedii zmieścili w pierwszej książce... Strach pomyśleć co będzie dalej ;) A w szczegółów także nie ujawniam ;)
_________________
Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...
Ostatnio zmieniony przez avonek 2015-04-21, 18:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:     
Solamente 
Administrator


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 2343
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2009-12-31, 02:09   

Właśnie doczytałam, nawet nie zauważyłam kiedy skończyły mi się strony do przewracania. Czyta się przyjemnie i nawet ogrom nieszczęść nie odrzuca, choć mam nadzieję że w kolejnych tomach będzie ich choć trochę mniej ;) .
 
   Podziel się na:     
avonek 
Mistrzyni


Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 2799
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-12-31, 10:21   

Początkowo książka mi się średnio podobała, gdzieś tak w okolicach 4-5 rozdziału rzeczywiście się rozkręciła i było już lepiej. Jak myślicie co z dzieckiem Dorte?Mówiła prawdę? No i co z zakończeniem?Jak to się rozwinie?
_________________
Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...
Ostatnio zmieniony przez avonek 2015-04-21, 18:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:     
Solar 
Dawno, dawno temu...


Wiek: 29
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 55
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-01-02, 14:43   

Ja jestem w trakcie czytania. Tak obiektywnie: autorka pisze językiem, który świetnie pasuje do 16-letniej bohaterki. Prosto, a jednocześnie z życiem, bohaterzy mają swoje humory i zwracają się do siebie mniej oficjalnie niż w niektórych sagach.
Podoba mi się pomysł na sagę, może oryginalny nie jest, ale ja lubię tego typu wątki - mowa o zdolnościach nadprzyrodzonych, ale nie zdradzę więcej.

Co mi się nie podobało - autorka śpieszy się z wyjaśnianiem wszystkiego. Bohaterka na samym początku spotyka pewną postać, idzie do matki, a ta sama z siebie zaczyna wspominać dzieciństwo swojej córki i mówi o tej osobie, którą Elizabeth widziała.
Strasznie to było naiwne :roll: Albo to, że najpierw Elizabeth zaprzeczała, że w jej życiu zdarzają się dziwne przypadki, a potem "nagle" sobie o nich przypomniała i z naturalnością wykorzystywała...

Najgorsze są wpadki językowe. Nie wiem, czy to wina tłumaczki czy samej autorki - jeśli tej drugiej to zastanawiam się, czy ten styl pisania był zamierzony i dopasowany do bohaterki czy też był tak nieudolny. Przykłady (zaznaczyłam je sobie!):

Cytat:
"Obory były tu większe i w ogóle więcej zabudowań niż w Heimly".


Zabrakło tu jakiegoś spójnika - zdanie jest niepoprawne. Powinno być coś w stylu "i w ogóle było więcej zabudowań".

Cytat:
"Pewną ręką Elizabeth wypisała swoje nazwisko, po dziecinnemu dumna z tego, że ma taki ładny charakter."


A czasami brzydki, kiedy grymasi przy obiedzie i pyskuje rodzicom :-P Znów jakiś dziwny skrót myślowy, który w literaturze nie powinien mieć miejsca.

Cytat:
"Musi opowiedzieć o tym mamie. Dopiero się ucieszy w imieniu córki."


Co za "dopiero"? Wiadomo o co chodzi, ale znów jakoś napisane nie po polsku.
 
   Podziel się na:     
REINA 
Uzależniona


Wiek: 34
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 762
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2010-01-06, 21:55   

tom fajny i zachęcający
początkowo ta lekturka mnie nudzi?a lecz z biegiem wydarzeń historia ta coraz bardziej mnie zaciekawiła.
_________________
** TIL VERDENS ENDE **
 
   Podziel się na:     
lunita
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-07, 09:15   .

Ciekawi mnie czy Dorte mowila prawde? Czy Jens nie wycofa sie ze slubu? No i co zrobi lensman?przypadek czy nie? Jak sadzicie?
 
   Podziel się na:     
avonek 
Mistrzyni


Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 2799
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-01-07, 09:28   

Właśnie też się zastanawiam nad Dorte czy mówi prawdę, trochę za gładka ta jej historia, no i gdzie jakaś tajemnica? Elizabeth pewnie straci dziecko.
_________________
Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...
Ostatnio zmieniony przez avonek 2015-04-21, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:     
lunita
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-07, 09:50   

mysle ze dziecko dorte jest jensa, ciekawe co zrobi lensman?
 
   Podziel się na:     
Solar 
Dawno, dawno temu...


Wiek: 29
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 55
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-01-07, 18:28   

Ja również skończyłam 1 tom :)

świetna była scena z chorym Leonardem w jego sypialni! :mrgreen: Chyba nawet lubię trochę bohaterkę, podoba mi się, kiedy jest zła i planuje złe rzeczy 8-) Mam nadzieję, że autorka wykorzysta potencjał.
Czasami mi tylko przeszkadzają nagłe przeskoki czasowe, np. na końcu, kiedy Jens wypływa w morze, a Elizabeth siedzi w domu z siostrą. Przecie? to logiczne, że brzuch się jej powiększył i ludzie już wiedzieli o ciąży, a było to napisane (a raczej nienapisane) tak, jakby w ogóle nie miała z ich strony nieprzyjemności :roll: No i brak mi czasem opisu emocji, czasami wszyscy zachowują się jak papierowe ludziki - ktoś umiera, a oni nic :-/ Ja na miejscu Elizabeth miałabym strasznego kaca moralnego.

Ale ogólnie saga wciąga. Jestem ciekawa, co Elizabeth jeszcze wywinie.

Czy ktoś może wie, czy wszystkie tomy są o jednej bohaterce? A może to jak Raija, że od któregoś tomu jest o jej córkach?
 
   Podziel się na:     
lunita
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-08, 08:18   

30 tomow o jednej bohaterce raczej nie bedzie, przynajmniej tak mi sie wydaje a ja juz mam 2 tom :)
 
   Podziel się na:     
lishana 
Redaktorka

Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 496
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-10-24, 14:01   

Przeczytałam pierwszy tom dość szybko. Musze przyznać, że autorka fajnie pokazuje charakter niektórych postaci, ale inne bardzo zaniedbuje. Weźmy na przykład samą Elizabeth.
Przed tragedią buła zabawnie dziecinna i niewinna, a później zachowywała się już bardzo dojrzale i chwilami wyrafinowanie. Podobało mi się to. Najlepsza scena przy chorym Leonardzie. Wtedy i ja się trochę pośmiałam :D .
Zastanawiające jak bardzo zmienia się jej charakter. Najpierw słodka i niewinna, a potem najchętniej zrobiłaby coś złego. To wygląda tak, jakby ją coś opętało, może ta Lina-Laponka? W każdym razie siedzi w niej coś demonicznego. I te jej zdolności przypadły mi do gustu. Gdyby miałaby to być saga o zwykłych służących, gospodarstwach i knowaniach, to chyba bym dalej nie czytała.

Maria jest przesłodka. Autorka bardzo się tu postarała, szczególnie w tej rozmowie o brzuchach. Mała dziewczynka nie wie, że niektórych rzeczy nie powinno się mówić bo może to przynieść różny skutek hihi. Przypomniała mi się wtedy mała Sol z "Sagi o Ludziach Lodu", kiedy wyjawiała Tengelowi zawstydzające tajemnice Silje xD

Krystian był dziwny. O co właściwie mu chodziło? Czasami miałam wrażenie, że zachowuje się jak jego ojciec i najchętniej by się zabawił z główną bohaterką. Ale ten tekst "Będziesz za mną tęskniła?" czy jakoś tak xD?
Leonard do świnia... rozumiem, że mogą podniecać go służące... ale że dzieci? Omg, przeżyłam wtedy prawdziwy wstrząs.

Jens jest taki fajny :) . Wydaje mi się, że nie mógł nic zrobić z Dorthe. Musi być niewinnym facetem, skoro tak gwałtownie zareagował na widok nagiej ukochanej. Jakby pierwszy raz zobaczył nagą kobietę.
A to dziecko pewnie się nie narodzi... jakoś mi ono nie pasuje na początku sagi (chyba że to saga rodzinna, ale nie wydaje mi się). Pewnie jego śmierć doda kolejnego dramatyzmu historii Elizabeth. Ta saga ma tyle tomów, że pewnie jeszcze nie jeden facet się w jej życiu pojawi xD.
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-24, 16:16   

Lishano, bardzo podobają mi się Twoje analityczne wypowiedzi. Normalnie aż mnie język świerzbi aby powiedzieć Ci co i jak dalej, ale nie mogę. Nie popsuję Tobie radości z poznawania sagi. W każdym razie Maria jeszcze wywoła sporo ciekawych zawirowań. :D A Elizabeth to niezwykle silna kobieta aż miło czytać ile osiągnie, jak wiele dobrego zrobi dla ludzkości. Też mam bardzo pozytywne wrażenia odnośnie Jensa. Wspaniały człowiek. Będzie bohaterem sagi do końca, ale jego losy będą dość burzliwe. Co do dziecka to sama zobaczysz. Korci mnie, ale wygadać przecież nie mogę. Sądzę jednak, że saga Cię nie rozczaruje. Pomijając doskonałą twórczość Margit Sandemo mogę z pełnym spokojem powiedzieć, ?e "Córka morza" jest jedną z najpiękniejszych sag. Pisz o niej, proszę. Robisz to niezwykle pięknie. Ja z miłą chęcią będę z Tobą na temat sagi dyskutować a przy okazji przypomnę sobie to, co ewentualnie zatarło się w pamięci.
 
   Podziel się na:     
lishana 
Redaktorka

Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 496
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-10-24, 20:46   

Oczywiście będę czytała, paru bohaterów zdążyłam bardzo polubić. Mam nadzieję, że Helene pojawi się również w przyszłości - była taką dobrą kobietą.
Teraz sobie przypomniałam to, co dowodziło dziecinnej natury Elizabeth i co mnie nie raz rozbawiło w pierwszym tomie. To sceny, w których bohaterka patrzy na Leonarda i myśli "Jego włosy mają kolor sików" haha, po prostu nie mogłam zachować powagi :P .
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-24, 21:10   

Tak, to faktycznie doskonałe porównanie, szczególnie, że to strasznie odrażający typ, który wiele osób skrzywdził. Helene będzie się przez cały czas przewijać w poszczególnych tomach, mogę pocieszyć, ale też przeżyje swoją życiową tragedię. Będzie to miłość do niewłaściwego człowieka, konsekwencje będą opłakane, ale Elizabeth będzie o nią walczyć jak lwica.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
lishana 
Redaktorka

Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 496
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-10-24, 22:10   

O to dobrze. Trochę mi smutno było, że Elizabeth nawet do niej nie napisała po powrocie do domu.
A od tamtego momentu minęły chyba jakieś 4 miesiące.
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-25, 08:45   

Drogi życiowe tych dwóch pań się zejdą. Przyjaźń przetrwa. :-) Ogólnie będzie dużo niespodzianek. :-)
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



Kermi grzejniki wrocław Purmo | przewóz osób Niemcy | psychoterapia Piła

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - recenzje mang
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9