| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
5. Księżycowa noc 6. Obietnica
Autor Wiadomość
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-09, 13:16   5. Księżycowa noc 6. Obietnica

Tom 5 dosłownie "przeleciałam". Nie mam aż takich wrażeń po nim bo wszystko było przewidywalne. Po pogrzebie Johana Mali zatrudnia Havarda jako rządcę w swoim gospodarstwie. Mali sama nie chce się przyznać do swoich uczuć bo nie chce mieć powtórki z rozrywki. Dziwią mnie natomiast dwie rzeczy:
- dlaczego traktuje małego Oję po macoszemu. Przecież to nie jest wina dziecka i przede wszystkim to jej syn. Jak go wychowa to taki będzie bo przecież osobowości się nie dziedziczy.
- po ogłoszeniu zaręczyn Mali i Havarda Ingeborg daje do zrozumienia Mali że praktycznie cały dwór słyszał ich jak spotykali się w swoich sypialniach na górze mimo, że starali się być bardzo cicho. Tylko dlaczego nikt nie słyszał jak wcześniej Johan znęcał się nad Mali i ją prawie co noc gwałcił? Dziwne obyczaje tam panują.


Tom 6 dopiero zaczynam wiec później coś napiszę.

[ Dodano: 2013-05-10, 08:54 ]
W szóstym tomie sporo się działo ale to były głównie sprawy łóżkowe. Niestety umarł ojciec Mali, ale reszta rodzinki ma się całkiem dobrze. No, może z wyjątkiem Margrethe, która w wyniku choroby poroniła i potem umarło jej dziecko. Poza tym Mali proponowała jej antykoncepcję ale ta odmówiła i dalej się pewnie będą mnożyć jak króliki.
Mali wydaje się być szczęśliwa z Havardem ale gdy tylko przyjeżdżają jacyś cyganie to zaczyna jej odbijać. Ciągle marzy o Jo, który w jej marzeniach jest idealny. Fantazje to ona ma. Poza tym jej pierworodny coraz bardziej zachwyca się cyganami a ta w desperacji coraz bardziej pogrąża się w kłamstwach.
Z tego wszystkiego najbardziej współczuje Havardowi. Zasłużył sobie na lepszą żonę, a niestety Mali taka nie jest. Zwłaszcza, kiedy w dworze pojawia się brat Jo.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-05-12, 16:21   

elninka napisał/a:
Tylko dlaczego nikt nie słyszał jak wcześniej Johan znęcał się nad Mali i ją prawie co noc gwałcił? Dziwne obyczaje tam panują.

no właśnie, bo mąż mógł być panem i władcą, a jak kobieta coś teges to nie bardzo...
elninka napisał/a:
dlaczego traktuje małego Oję po macoszemu. Przecież to nie jest wina dziecka i przede wszystkim to jej syn.

uważam, że dziecko niewinne, ale podobieństwo do Johana powoduje, że przypomina jej wszystko, co najgorsze z mężem. Tak trochę ją usprawiedliwiam, ale szkoda mi dzieciaka.

elninka napisał/a:
Z tego wszystkiego najbardziej współczuje Havardowi. Zasłużył sobie na lepszą żonę, a niestety Mali taka nie jest. Zwłaszcza, kiedy w dworze pojawia się brat Jo.

czy była już "gorąca scena" z nim? Ja nie rozumiałam, czemu ona nie docenia tego co ma, po Johanie, szuka nie wiadomo czego...
 
   Podziel się na:     
Kawasumi 
Mistrzyni
;)


Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lip 2011
Posty: 19021
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-11-19, 09:56   

Mali, według moich przeczuć, związała się z Havardem, ale do końca jeszcze sporo więc wszystkie może się wydarzyć. Dobrze, że Mali w końcu zrozumiała swoje uczucia, bo nie podobało mi się, kiedy wykorzystywała takiego fajnego faceta. Coś czuję, że w Innstad będzie jakąś tragedia, bo Margrethe w końcu się wykończy...
_________________
Tam, gdzie fikcja łączy się z rzeczywistością...
 
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-19, 21:24   

Dużo się będzie działo. Zarówno u Mali jak i u jej siostry. Ale u nich to chyba rodzinne. Jak się zakochają to już o konsekwencjach nie myślą. Mało odpowiedzialna poza, ale cóż.... one już takie są.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-12-17, 17:30   

Kawasumi napisał/a:
Dobrze, że Mali w końcu zrozumiała swoje uczucia,
chyba jednak nie, ona sama nie wie co chce, tak myślę.
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-18, 12:32   

Przede wszystkim chciała być z Jo. Z nim jednak życia sobie nie ułożyła i praktycznie każdy następny facet był lekarstwem na zapomnienie.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-12-18, 15:12   

Anetka, jak zwykle trafnie. Powiem, tak, jak już została z mężem, to zaś szukała dziury w całym , zwłaszcza po sprawie z sąsiadką, kto czytał ten wie o czym mówię,
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-20, 09:35   

Dokładnie tak. Mali to niby silna postać a jednak miała poprzewracane w głowie. Wolałam inne bohaterki sag.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Kawasumi 
Mistrzyni
;)


Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lip 2011
Posty: 19021
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-12-30, 11:26   

Doszło do tragedii w Innstad, ale innej się spodziewałam. Ale pewnie dni Margrethe są policzone. Powinni trochę z Bengtem przystopować. Mali też mnie denerwuje... Ma takiego fajnego faceta a ciągle ogląda się za jakimś Cyganem. Powinna porzucić swój wyimaginowanyobraz Jo bo oprócz kilku upojnych chwil nic specjalnego z nim nie przeżyła. Havard chce ją nosić na rękach i dać jej gwiazdkę z nieba a ona tak go traktuje, oszukuje i w ogóle. A najlepsze jest to, że ona siebie widzi w ramionach innego, ale kiedy to Havard jest w pobliżu innej kobiety, wtedy Mali trafia szlag. A Siverta to raczej nie będzie dziedzica i gospodarza...
_________________
Tam, gdzie fikcja łączy się z rzeczywistością...
 
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-12-30, 18:08   

Kawasumi napisał/a:
A Siverta to raczej nie będzie dziedzica i gospodarza...
to artysta. Spotka swoją druga połowę, będzie DRAMATYCZNIE.
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-30, 19:33   

Ale tak jest: Mali nie docenia kogoś kto jest przy niej dopóki ktoś inny jej go nie odbierze. Taki pies ogrodnika.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Kawasumi 
Mistrzyni
;)


Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lip 2011
Posty: 19021
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-12-30, 23:22   

Właśnie zauważyłam, ciekawe czy Havard wytrzyma to wszystko i czy będą razem do końca. Czy Mali się opamięta?
_________________
Tam, gdzie fikcja łączy się z rzeczywistością...
 
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2014-01-02, 18:01   

Kawasumi napisał/a:
Właśnie zauważyłam, ciekawe czy Havard wytrzyma to wszystko i czy będą razem do końca. Czy Mali się opamięta?

ona sama nie wie czego chce, a jeszcze ta Laura....wszystko się skomplikuje.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo





Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - manga
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 15