| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
17. Nad przepaścią 18. Siostry
Autor Wiadomość
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-06, 17:25   17. Nad przepaścią 18. Siostry

Wszystko skończyło się dobrze, o ile mogę tak napisać. Ciekawe kiedy wreszcie Ruth się przełamie i da popalić temu zarozumiałemu mężowi. Własne dziecko nic go nie obchodzi a żona służy tylko do wyżywania się na niej.
Oja i Herborg wreszcie się pobrali i niedługo po tym okazało się, że następny członek rodziny jest w drodze :-)
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-06-09, 21:02   

elninka napisał/a:
Wszystko skończyło się dobrze, o ile mogę tak napisać. Ciekawe kiedy wreszcie Ruth się przełamie i da popalić temu zarozumiałemu mężowi


ano da popalić, czytaj, będzie dramatycznie i tragicznie.
elninka napisał/a:
Oja i Herborg wreszcie się pobrali i niedługo po tym okazało się, że następny członek rodziny jest w drodze
to jeden z jaśniejszych wątków w sadze:)))
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-10, 20:38   

Czytam i nie mogę uwierzyć! Jak Ruth może patrzeć na męża który wykorzystuje ogłupiałe dziewczyny. Powinna na to ostro zareagować i najlepiej wyrzucić tego XXX! Nie będę tu przeklinać bo jestem kobietą, ale nerwy mnie ponoszą jak czytam coś takiego. Dla kogo ona się tak poświęca?! Przecież on nie jest dobrym mężem ani ojcem a męski ród powinien się wstydzić mając takiego przedstawiciela. I jakby jeszcze Ruth miała mało kłopotów to autorka obdarza ją kolejną ciążą. A po wsi chodzą już pogłoski o tym misjonarzyku.
Z kolei zastanawiam się dlaczego Dorbet tak długo nie zachodzi w ciążę? Spała chyba z każdym facetem i nie oszczędza tęż Olę a mimo to dalej nic.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-06-10, 21:13   

elninka napisał/a:
Czytam i nie mogę uwierzyć! Jak Ruth może patrzeć na męża który wykorzystuje ogłupiałe dziewczyny.
cierpi, nie chce powiedzieć matce, cierpi w milczeniu.
Ale była piosenka: nic nie może przecież wiecznie trwać, czytaj jak się rozwiąże...
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-11, 12:03   

No i przelała się czara goryczy. Ruth w afekcie płaci mężowi za wszystkie krzywdy i sama ponosi najwyższą z możliwych kar. Chociaż może to dla niej wybawienie? Nie chcę pisać szczegółów bo może będzie to czytał ktoś kto jeszcze tej sagi nie miał w rękach i nie chcę zdradzać wszystkiego.
Ruth stanowczo za długo zwlekała. Na zło trzeba reagować od razu a nie czekać Bóg wie na co. Sama pozbyła się problemu ale zostawiła cała rodzinę w kłopotach i żalu.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-06-11, 14:17   

to o tym dramatycznym wydarzeniu mówiłam. było bardzo smutno... więcej nie piszę...:(
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-13, 10:27   

Dorbet wreszcie wyszła za mąż, ale czuję, że nie będzie tam tylko podziwiana i głaskana po główce. Czeka ją ciężka praca.
Mali wreszcie wypływa do Ameryki. Ciekawe jak zniesie to rozstanie z Havardem? Podejrzewam, że Laura bardzo chętnie zaopiekuje się jej mężem.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-06-13, 15:32   

elninka napisał/a:
Podejrzewam, że Laura bardzo chętnie zaopiekuje się jej mężem

będzie próbowała, w sumie to biedna kobieta, która coś tak sobie zaplanowała , ale nie do końca. Zobaczysz.
elninka napisał/a:
Mali wreszcie wypływa do Ameryki. Ciekawe jak zniesie to rozstanie z Havardem?

jej amant będzie się przystawał,a ona będzie się wahać...
 
   Podziel się na:     
Kawasumi 
Mistrzyni
;)


Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lip 2011
Posty: 19021
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2014-06-12, 08:42   

Ale się porobiło! Nie wiem po co, autorka wymyśliła 2 ciąże dla Ruth. Przecież i tak nie ma sielskiego życia z Samuelem... Ale nareszcie ten szatan przegrywa, ale Ruth będzie miała kłopoty. Chyba że jej rodzina to ukryje a ją będą wspierać. Herborg miała straszny poród, ale mała dziedziczka rodzi się zdrowa. Ale niestety kolejna kobieta zostaje po tym bezpłodna. Dziwne , że Dorbet niema jeszcze dziecka może coś jest na rzeczy. Ciekawe czy po ślubie będzie stateczną młodą gospodynią. Zadziwiła mnie zażyłość pomiędzy Mali i Helgą. Czy będą pogodzone już na zawsze? Czy to tylko chwilowe?

[ Dodano: 2014-06-13, 20:06 ]
Tom 18 był bardzo smutny. Czytałam i płakałam... Biedna Ruth.... Szkoda, że nie zdradziła się chociaż słowem Mali. Może dalej by żyła. Dobrze, że Sivert i Tordhild zaopiekują się Marileną. Ciekawe co przyniesie im mieszkanie na Wzgórzu? Czy będą tam szczęśliwi? A co na to ludzie ze wsi? Dorbet bierze ślub, ale ciekawe czy będzie z Olą szczęśliwa? A on w sumie z nią. Myślę, że ich małżeństwo może być ciekawe.
_________________
Tam, gdzie fikcja łączy się z rzeczywistością...
 
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-14, 09:20   

Chyba nie ma tutaj osoby, która by nie żałowała Ruth.
Co do Dorbet... już taka wyrozumiała nie jestem.
Tak ogólnie to każe dziecko Mali jest wielką indywidualnością i żadne z nich nie uważa matki za za wyrocznię. Każde z nich ma własne zdanie a Mali biega wokół nich jak kwoka która próbuje zebrać ciągle rozbiegające się pisklęta. Tak to jest kiedy prawie każde z nich ma innego ojca :roll:
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Kawasumi 
Mistrzyni
;)


Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lip 2011
Posty: 19021
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2014-06-14, 13:02   

myślę, że nie ma tu związku z ojcostwem dzieci Mali, ja uważam, że jest po prostu nadopiekuńczą matką, chce żeby jej dzieci miały jak najlepiej, nawet śmiem twierdzić, że lepiej od niej, bo wtedy w sumie mogłaby spełnić swoje ukryte ambicje....
_________________
Tam, gdzie fikcja łączy się z rzeczywistością...
 
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo





Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - mangi
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15