| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 18_KUPIEC
Autor Wiadomość
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-04, 00:44   tom 18_KUPIEC

LEKKIE STRESZCZENIE, KTO NIE CZYTAŁ SAGI, NIE CZYTAĆ DALEJ.

Emanuel trafia do szpitala, Elise musi zorganizować opiekę nad dziećmi, potem jedzie do niego. Pielęgniarka mówi do niej per Ty, ale jak się okazuje, kto jest mężem, mówi inaczej. Uffff….
Krystian nie idzie do szkoły, Elise idzie do szpitala, a Emanuel nie poszedł do pracy.
On szedł za nią, a okazało się że ona nie poszła do pastorowej. Elise się przyznała, że szła do Schwenckiego, by ten przekonał męża do pójścia do lekarza.Mówi mu co powiedział Schwencke o warunkach itd.,. on już snuje plany zmiany mieszkania, no bo przecież ich stać..:(
Chłopcy pomagają Elise przy dzieciach, każdy opiekuje się jednym.
Hilda pyta czy odpisała Johanowi, ona mówi, że tak, ale nie wyśle listu.
Elise pyta w pracy, czy może wcześniej wyjść, że mąż jest w szpitalu.
Hilda mówi, częstując siostrę obiadem, że oni przecież też tak mogą jeść, a ona zaraz ,że Emanuel pali, że musi mieć na ubrania. Hilda tylko kiwa głową z kpiną.
Nie ma Pedera ze szkoły, zaś Elise się martwi.
A on był w szpitalu, dowiedział się że jednak Emanuel poważnie chory.
Pyta czy Elise coś pisze, a przecież ona ma cały dom na głowie.
Przychodzi ze szpitala do domu a w domu zrobiona kawa i chłopcy mają gości.Okazuje się ,że przyjeżdżają dziadkowie Sebastiana, chcą go wziąć, Emanuel, nawet zadowolony, a Elise żal dziecka, które bardzo zżyło się z Hugo.
Babcia Sebastina wstrząśnięta, w jakich warunkach mieszkał jej wnuk i jest wstyd za córkę, że tak zrobiła.
Smoczych w pracy wysyła Elise po ciastka, a potem dokłada jej roboty, każe osobiście doręczać pisma, Elise lata jak w ukropie, cała zmarznięta.
Spotyka Wanga Olsen – Dżentelmena. On podsuwa jej pomysł na książkę o Pederze, o jego spostrzeżeniach , humorze. Mówi , że napisała książkę , ale ma to zachować dla siebie, by chronić rodzinę.
Jak wraca do biura, smoczych robi awanturę. Chciała wyjść wcześniej, bo mieli przyjechać dziadkowie po Sebastiana, a tu tyle roboty.
Majster Paulsen niespodziewanie pociesza Elise w chorobie męża.
Dziadkowie przyjeżdżają po dziecko, wszyscy przeżywają rozstanie z Sebastianem.
Emanuela wraca do domu. Mówi, ze dostał od Schwenckiego pomieszczenie, że będzie sklepikarzem.
Elise pisze inny list, mówi, by Johan dał sobie spokój, a ją zostawił, bo ona ma chorego męża i nic nie jest proste. Pisze o pomyśle na książkę o Pederze.
Elise znowu odwiedza wydawcę, mówi o pomyśle na książkę o sobie, o Pederze, ogólnie rozmawiają o rodzinie, o dzieciach, o tym, że ona wychowuje braci i Everta. Niespodziewanie daje jej zaliczkę 20 koron, chyba z litości. Mówi , że wierzy w Elise.
Elise wraca , zastaje radosnego Emanuela, który zwolnił się z pracy. Ona w szoku.
Dostaje list w wydawnictwa, piszą, że dostanie zaliczkę 147 koron, Emanuel kręci nosem.
Elise pisze o Pederze, daje próbkę do przeczytania Emanuelowi, on ją krytykuje.
Przychodzi list od wujka z Ameryki.Pisze, że pracuje w San Francisco.
Emanuel dostaje towar od Schwenckiego.
Elise idzie do Wang-Olafsena prosząc, by zachował dla siebie, że ona pisze książki. Mówi o rozpoczęciu handlu przez Emanuela, on jest przerażony, mówi, że do tego trzeba mieć smykałkę. Przynosi fragment książki o Pederze, on ją chwali, nawet za to, że używa języka potocznego. Adwokat Olafsen odwozi ją dorożką.
Elise przybywa do domu i zastaje rodziców Emanuela.
W odwiedziny przyjeżdżają dziadkowie z Sebastianem. Przywożą ciuchy, dla biednych, chłopcy wybierają sobie ubrania. Emanuel jest wściekły, idzie wyładowywać towar, ale się przewraca. Kupuje „okazyjnie” stojak na fajki. Elise jest zła.
Przychodzi towar do sklepu, Emanuel ma go rozpakować, ale nie umie wstać z łóżka.
Przez całe zamieszanie Elise spóźnia się do pracy, smoczych krzyczy na nią, że ma nie mieć tyle dzieci, a ona , że ma tylko dwoje, wychowuje dwóch braci i wychowanka , gdyby wszyscy tak robili, nie byłoby tyle nieszczęścia w okolicy.
Smoczych zaczyna pyskować , że robotnicy są leniwi, robotnice to dziwki, i w ogóle, nie ma pojęcia o czym mówi. Każe spóźnienie odpracować po godzinach.
Potem Elise prosi ,czy może spóźnienie odpracować w przerwie obiadowej, smoczych się zgada, wysyłając ją po ciastka do sklepu Marty.
W sklepie wszyscy szepczą o książce Elise, jeden drugiemu pożycza, ludzie spekulują, kto ją napisał.
Samson, -gej, z biura Elise mówi jej że smoczych taka zła, bo jest zakochana w Paulsenie.
Wraca z pracy, Emanuel leży, czuje się źle.
Elise idzie po lekarza.Mówi, że to poważna choroba, prowadząca do paraliżu. Elise kamienieje.
Emanuel prosi, by chłopcy pohandlowali towar, dowiaduje się też, że on wzięty na kredyt od Schwenckiego.
Elise w sklepie spotyka ojca Hugo,gwałciciela---chwilę rozmawiają, on pyta o jej książkę, ona struga wariata, że nie czytała, on wygłasza tyradę, ze to pierdoły pisane- więc Elise gwałtownie go wyzywa, żeby przestał gwałcić, okazuje się ,że nie wybaczyła mu , a on myślał, ze wszystko załatwione i że nie chce jego brudnych pieniędzy.
Wszystko widziała to smoczyca.
Zmienia zdanie odnośnie Elise.Jest dla niej lepsza.
Okazuje się że lokator Hildy to syn kupca, który narobił manka.
Rodzice Emanuela przyjeżdżają na wigilię-piszą w telegramie.
Peder przychodzi ze sklepu, chwaląc się ile sprzedał, okazuje się ,że mówił o sobie i z litości ludzie kupowali, Elise mu tłumaczy, że tak nie wolno.
Elise opowiada Hildzie, że smoczyca jest dla niej lepsza. Mówi, ze ona widziała jak ona krzyczy na gwałciciela.
Elise idzie do Hildy, w drzwiach staje Johan, ….
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



wywrotka Piła | domki letniskowe sobieszewo | pensjonat nad morzem Jurata pensjonaty wakacyjny pensjonat | liczniki na wodę wrocław

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - forum anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10