| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |
Informacja systemowa
Z dniem 30 wrze¶nia 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończ± swoj± działalno¶ć ¶wiadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 20_KOCIA MAMA
Autor Wiadomość
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-07, 01:24   tom 20_KOCIA MAMA

LEKKIE STRESZCZENIE, KTO NIE CZYTAŁ ,NIE CZYTAĆ DALEJ.

Elise leci do domu przerażona, okazuje się, że Emanuel leży na podłodze i wygląda jakby nie żył, ona go reanimuje.Posyła Krystiana, po lekarza.
Pedr pyta czy była spotkać się z Johanem, bo była zła na Emanuela, ona zaskoczona, mówi, że nie spotkała się w Johanem, a poszła do Torkilda w sprawie Jorund.
Emanuel odzyskuje świadomość.Elise modli się, by nie usłyszał pytania Pedera.
Lekarz przychodzi i mówi, że mąż wymaga całodobowej opieki, a ona przecież pracuje, Elise w szoku. Doktor mówi, że to nieuleczalna choroba, sugeruje zmianę otoczenia, by wyjechał do rodziców.
Elise idzie do pracy, spotyka na ulicy Johana, który mówi, że Torkild odesłał ją do domu, by się z nim nie spotkała, że jemu też walnął kazanie umoralniające.
Johan mówi, że kilka projektów zostało przyjęte , że Paulsen mu pomógł.
Znowu czułe wyznania. Mówi jej by powiadomiła rodziców męża, mimo jego niechęci. Oferuje, że poprosi kogoś z Armii Zbawienia, by do nich zatelefonowano.
Elise przychodzi do biura, majster wkurzony, bo Smoczych nie ma, zleca jej masę roboty, nawet każe zostać po godzinach, Elise zrozpaczona.Trochę rozmawiają, Elise mówi, ze panna Johannssen zaadoptowała dziewczynkę.
Niespodziewanie kolega Samson ofiaruje pomoc, by odebrać Hugo. W czasie przerwy obiadowej Elise prowadzi go do Hildy, by poznał dziecko, by ono się go nie bało.
Mówi mu, że łazęga, to Johan, kolega z dzieciństwa znany rzeźbiarz. Samsonowi głupio.
Po pracy Johan czeka na silnym mrozie na Elise , odprowadził Hugo do Emanuela, a ten wściekł się na to, że przetrzymuje Elise w pracy tak długo,. Wyzywał od wrednych kapitalistów.
Znowu czułe wspomnienia z dzieciństwa , wyznania z Johanem. Mówi jej o kazaniu Torkilda.
Elise wraca do domu, a tu Sajgon, córeczka się oparzyła, Hugo spadł ze schodów, ona szybko wkracza do akcji.
Rozmawiają potem z mężem, że panna Johannessen symuluje chorobę, Emanuel pisze list do Majstra, każe żonie oddać.
W nocy Elise znowu chce pisać, kłócą się z Emanuelem na temat wykształcenia Everta, on mówi, że nie da rady pracować i studiować. Elise mówi, że wszystkie pieniądze z pisania da na edukację dzieci.
Na drugi dzień Smoczyca już w pracy, cała w skowronkach, zadowolona z dziewczynki.
Opowiada jej, jak jej czytała opowieści biblijne, Elise myśli swoje, bo co to 8 latce czytać takie coś.
Samson opowiada, że poprzedniego dnia był w Związku Literatów, gdzie dyskutowano o jej książce. Pozytywnie.
Elise wraca do domu, na moście nad wodospadem jedna z robotnic upada, prawie wpadając od wody, ona jej pomaga, widząc, że jest w złym stanie , a na to otrzymuje wyzwiska od dziewczyny.
Hilda mówi jej, że Johan złożył pozew o rozwód.
Idzie w śniegu z synem do domu, ale on się koźli, nie chce siedzieć w sankach a Elise pół żywa niesie go całą drogę.
Ledwo przyszła, juzom progu pretensje. Peder kupił jedzenie, które kazał mu kupić Emanuel, wziął z puszki ostatnie pieniądze.
Zastaje nowy stół z białym obrusem, Emanuel każe jej włożyć niebieską suknię po Signe.
Asbjorn wraz z życzeniami na święta, przyniósł garnek zupy z mięsem.
Czytają opowiadania, nagle w mroku nocy słyszą pukanie, nikogo nie ma. Przez okno Peder dostrzega postać Skrzata, z brodą, który mu macha i …znika w ciemności.
Elise idzie sprawdzić, co to. Za węgłem stoi Johan przebrany za skrzata, wręcza jej koszyk łakoci, to prezent na pożegnanie, wkrótce rusza do Paryża.
Emanuel jest zły, domyśla się od kogo to jest.
Nie chce zjeść niczego z koszyka.
Na drugi dzień Elise w pracy jest zmęczona, żali się Samsonowi, on obiecuje pomóc któregoś dnia. W przerwie obiadowej spotyka teścia który przyjechał po Emanuela, ale nikt jej nie dał znać. Ona mówi, że mąż całe dnie bez opieki, a ona w robocie.A on nie chce pomocy.Teściu zmartwiony.Mówi, że nie dostała jeszcze honorarium za książkę. Mówi, że nie napisała wiele kolejnej, bo nie ma kiedy.
Peder wraca do domu ze straszną goraczką.
Emanuel pyta czy ma jechać z ojcem, ona mówi,że tak, bo przecież ona pracuje.
Teściu pyta ile ona zarabia, ile wynosi czynsz. Rozumie , że żyją gorzej niż skromnie.
Mało tego, pyta, czy sprzedawcy w sklepie trzeba zapłacić pensję. Ale Emanuel mówi, że nie ma siły myśleć.
Teściu mówi Elise, że ma zanieść list do Carlsona, bo nei umiał się do niego dodzwonić, Po wyjściu teścia, widzi, że na kopercie jej nazwisko i 200 koron.
Teściu mówi, że co miesiąc, pośle jej kasę, ale żeby Emanuel nie wiedział.
Hildę rozkłada grypa, wszystko naraz, majster posyła ją do siostry, która nie jest w stanie zając się dziećmi.
Emanuel odjeżdża. Po pracy Elise zajmuje się, chorym Pederem, potem idzie po Jensine do pani Jonsen, ona przychodzi pomóc.
Wzywają lekarza, on mówi, że choroba dopadła pół miasta, że stan jest poważny.
Mało tego . przychodzi sprzedawca ze sklepu, prosi o 150 koron dla dostawców, Elise z przerażeniem daje te pieniądze z puli od teścia, jest zrozpaczona, on to widzi, mówi, że chyba trzeba będzie zlikwidować sklep.
Pani Johannesson nie ma w pracy.Samson obiecuje zastąpić obie, mówi majstrowi o chorobie Pedera.Elise idzie do domu.
Dowiaduje się , że doktor był ponownie, skasował 3 korony, które wyłożyła Pani Josen.
PO pracy pojawia się koelga z pracy, rąbie drewno, pomaga Elise nanosić wody, Ona ceruje mu skarpetki, a pani Jonsen przychodzi jako przyzwoitka, posądzając go o zaloty, a on przecież gej.
Elise mówi mu na drugi dzień, że był posądzony przez starą sąsiadkę o niecne zamiary.
Peder zdrowieje, majster wysyła do Hildy służącą.
Zmęczona Elise idzie do domu, a na ulicy stoi Signe, która przyszła po Sebastiana, Elise mówi, że on jej u jej rodziców.
Signe wpada w szał, krzyczy, że Emanuel ją uwiódł, a teraz pozbył się syna bez skrupułów.Że jest podły itd.
W Elise wstępuje diabeł, wygarnia jej, że sama podrzuciła im dziecko, nie troszcząc, się , jak się będzie czuło wśród obcych, w obcym miejscu, nie bacząc, czy mają kasę i warunki, że uwiodła jej męża, choć wiedziała, że on jest żonaty.
Signe zatkało.
Potem jej jeszcze dołożyła, że Emanuel jest sparaliżowany, że wcale nie udaje choroby. Mówie jej że sama jest POTWOREM.
Peder w szoku, bo pierwszy raz słyszał żeby Elise tak się darła.
Ona mu wyjaśniła, że na Signe. Mówi, że był u niego Ludwig, sprzedawca ze sklepu, że mu przyniósł rodzynki i pomarańcze.
Signe w końcu odetkało. Powiedziała , że bardzo ją dotknęły słowa Elise.
A na końcu jeszcze ze złością dodała, że wchodzi ustawa, zrównująca prawa nieślubnych dzieci do dziedziczenia, w związku z tym, Sebastianowi należy się połowa dworu rodziców Emanuela.Pede zaś się martwi, czy zostanie tym stajennym w tym dworze w przyszłości.
Pani Jonsen mówi, że znowu był u niej mężczyzna, ale inny. Elise mówi, że to sprzedawca ze sklepu.
Pojawia się tydzień później. Oddaje 150 koron, mówi, że Schwencke zapłacił, że wziął część towaru. Rozmawiają, on mówi, że jest w konflikcie z ojcem, handlarzem, że mieszka w pensjonacie., Oferuje odsprzedaż części towaru, ale Elise musi spytać męża.
Mówią o Elise, ona mówi, że nie wszystkie dzieci w domu, to jej dzieci, że dwaj to bracia, a jeden wychowanek. Mówi, że jej matka wyszła za mąż, a braci u niej zostawiła.
Sąsiadka prawi jej kazanie, że znowu było dwóch mężczyzn u niej, a Elise mówi, że był sprzedawca i kolega z kantoru.
Sąsiadka mówi, że krążą już o niej plotki.
U Hildy czeka kolejny list miłosny od Johana.
Elise wieczorem chce odpisać. Musi napisać do Emanuela w sprawie sklepu.
W pracy czeka na nią list od wydawcy, zaprasza na rozmowę, bo sprzedaż jej książki przeszła najśmielsze oczekiwania.
Idzie w przerwie obiadowej na to spotkanie, oni proponują, by się zwolniła z pracy, że będą jej miesięcznie płacić równowartość pensji z kantoru, nie będzie musiała dzieci wlec na mróz, że ma pisać. Elise oszołomiona, nie wie jak to powiedzieć majstrowi.
Redaktor mówi, że mu pomoże, mówi, że powie, że chodzi o ksiązki dla dzieci, nie wyzdradzi jej.
Teściu funduje bilety i jadą do niego, poniekąd by poprawić humor Emanuela.
Wygląda bardzo źle. Peder jak zwykle gada przy stole, teściu się śmieje.
Emanuel mówi o pozbyciu się sklepu. Mówi, że nie zasłużył na nią, że wstyd mu za to wszystko co zrobił. Mówi że zabił miłość w Elise, że ją rozczarował, ona niby zaprzecza, ale w sercu myśli co innego.
Mówi, że martwi się jak ona sobie radzi.Pyta czy dostała honorarium, mówi,,że dostała kolejna zaliczkę 150 koron.
Mówi o propozycji wydawcy, Emanuel w szoku. Mówi, ze jej nie doceniał. Chce ją wycałować ale ona daje mu policzek do całowania, nie usta.
Emanuel mówi matce, jaką dostała propozycję, teściowa sceptyczna, jak zwykle.
Mówią, żeby Elise poszukała pewnej znachorki, bo lekarze już nie potrafią pomóc Emanuelowi.
Elise mówi, że się zwolni, atmosfera pożegnania jest gęsta.
Majster robi wielkie oczy że ona chce się zwolnić, żąda, by sama znalazła kogoś na jej miejsce. Ona się zgadza.
Majster wypomina, ze płacił jej więcej niż komu innemu, że dzieci jej jadły u Hildy.
Jest rozczarowany, mówi, że wydawca coś mu gadał o książkach dla dzieci.
Nie rozumie.
Elise postanawia zatrudnić Karoline Carlson, idzie do jej ojca na rozmowę. On się zgadza, bez zgody córki, która musi iść do pracy.Ojciec dość ma jej fochów.
Elise idzie na rozmowę do starej sąsiadki rozmawia o trudach, smutkach, zmarłych znajomych, będzie to może temat do drugiej książki.
W drodze powrotnej spotyka gwałciciela z żoną i synem, Helene pokazuje jej syna, BRATA HUGO. Pyta czy to prawda, ze zrezygnowała z pracy w kantorze.
Elise mówi, że nie ma czasu. Helen mówi, że ją odwiedzi w domu.
CO ZA TUPET.
Elise idzie do Hildy, opowiada jej o spotkaniu.
Johan coś nie pisze, Elise się martwi.
Hilda mówi ,że jest w ciąży i że się z majstrem pobiorą , jak tylko ona uzyska rozwód.
Elise idzie do znachorki, ona po objawach mówi, że nie da się nic zrobić.
W drodze do domu spotyka na wpół zamarzniętą dziewczynkę, okazuje się że to koleżanka Jorund , która uciekła ze sierocińca, Elise bierze ją do siebie, kąpie i ubiera. Potem poszuka jej domu. Chce isć do Armii Zbawienia. Dziewczynka jest chora na krzywicę.
Przychodzi list od teścia a w kopercie 100 koron.
Elise bierze dzieci i idzie do Torkilda prowadząc dziewczynkę. Spotyka panią Eversten, starą sąsiadkę, która mówi, że krążą o niej plotki, że przyjmuje mężczyzn za pieniądze.
Elise wybucha, mówi jej że nie ma racji, że przecież ma dzieci, i ją zna, że by się wstydziła rozpowiadać takie plotki.
Dochodzi do Anny, cała wzburzona po tym spotkaniu.
Mówi, co jej tamta powiedziała. Mówią o milczeniu Johana.
Rozmawia z Torlikdem, ale on mówi, że na razie nie ma miejsc, więc Olaus wraca do domu Elise.
Rano Elise budzi się, a w domu nie ma Hugo, ktoś nie domknął drzwi, dziecko wyszło z domu, ślady stóp na śniegu prowadzą za węgło domu…
 
   Podziel się na:     
andzia74 
Gaduła

Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 145
Skąd: uk
Wysłany: 2013-04-07, 20:40   

witaj pioro masz zamaszyste albo lepiej klawiature chcialam sie zapytac o twojom opinie na temat sagi o ja jom bardzo polubilam no i brak klasztorow i zlych duchownych to tez plus :-D
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-07, 22:59   

ja czytam,, bo jak zaczęłam, to skończę, ale jest tu tyle nieszczęść, że saga mnie dołuje i czytanie idzie wolniej.
Jestem, już po tomie 25, a teraz piszę streszczenia.
Nie jest to moja ulubiona saga, czytam, bo zakupiłam. Szału nie ma.
 
   Podziel się na:     
andzia74 
Gaduła

Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 145
Skąd: uk
Wysłany: 2013-04-08, 14:46   

Oczywiscie kazdy ma inne zdanie fakt duzo nieszczesc w tej sadze mnie to zaczynalo meczyc powoli jak czytalam ale i tak uwazam ze saga jest dobra ;-)
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



www.hemoroidy.biz.pl | Klej do luster klej do luster Lakma | www.yorkistyl.pl | wynajem autobusów Piła | www.odziez-uzywana.info.pl

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - mangi
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9