| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |
Informacja systemowa
Z dniem 30 wrze¶nia 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończ± swoj± działalno¶ć ¶wiadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 35_CIĘŻKIE CZASY
Autor Wiadomość
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-12, 18:41   tom 35_CIĘŻKIE CZASY

LEKKIE STRESZCZENIE, KTO NIE CZYTAŁ SAGI NIE CZYTAĆ.

[ Dodano: 2013-04-20, 22:17 ]
Krystiania 08.1914.

Elise podbiega do Johana, Lort Anders ucieka, mąż mówi, że nie jest głęboka rana, ale spod ręki wypływa krew. Elise proponuje iść do Hildy, podtrzymując męża i wózek. Docierają, zaczyna się pomoc, nie jest całkiem źle, nagle przybiega sąsiadka , że jakieś dziecko w wózku płacze, Elise domyśla się ,że w szoku transportując męża zostawiła wózek z dzieckiem na deszczu, szybko leci do dziecka.
Elise bierze pled majstra do rozgrzania dziecka, które zmarzło na deszczu.
Majster mówi Johanowi, że ma sprawę zgłosić na policję.
Elise rozmawia ze szwagrem, on mówi, że widzi ,że Hilda się z nim nudzi, non stop szuka podniet, ale to jego wina, bo skrzywdził 16 letnią dziewczynę, a różnica wieku teraz wychodzi, że to jego wina poniekąd. Mówi że ją „kupił”. Prezentami i wygodnym życiem.
Przychodzą sanitariusze, zabierają Johana do szpitala, Elise wraca do domu do dzieci, mówi, że potem przyjdzie do Johana do szpitala.
Nie chce dzieciom mówić o ranie z noża, mówi, że Johan się przewrócił.
Dzieci mówią , że był Evert, bo im się teraz opiekuje Wang Olafsen, pytał o nią. Elise ma wyrzuty sumienia, bo dawno nie była u adwokata. Postanawia tam iść przy najbliższej okazji.
Każe dzieciom samym zostać, a sama po ciemku leci do komisariatu , dzieci protestują że jest ciemno, ale ona mimo wszystko idzie.
Rozpoznała oficera, który kiedyś był dla niej niegrzeczny, zgłasza napad na męża.
Ale o dziwo on mówi,że nie spoczną , póki nie zamkną Lorta Andersa. Traktuje ją z szacunkiem. Każe pozdrowić adwokata Wang Olafsena.
Nagle nadchodzi ciotka Urlikke, przerażona, jak się dowiaduje o ranie Johana. Ale dzieci mówią,że wpadł do rowu i połamał wszystkie kości..
Potem ciotka mówi, że słyszała, że majster sprzedał dom. Wuj Krystian mówi, że przyszli powiedzieć, że Eleonore urodziła córkę.
Wuj mówi, że napisał list, do brata ,że wyrzucił Krystiana na ulicę bez kasy, niby przyznał , że to było karygodne, ale co z tego…
Mówią o zbliżającej się wojnie, martwią o Krystiana na morzu.
Proponują ,że zostaną z dziećmi,a Elise leci do szpitala. Nagle widzi, że Johan siedzi na korytarzu, a żona w szoku, że się nim nie zajęli, ale okazuje się ,że zajęli, ale już wychodzi do domu. Ona mówi, że ciotka i wuj zostali z dziećmi. Nagle na dworze widzą automobil, okazuje się ze to właściciel wydawnictwa książek , pyta co słychać, ona mówi,że właśnie z mężem wracają do domu, bo mąż kontuzjowany.
On proponuje, że ich odwiezie, robi to, pod sam dom.Pyta o nową książkę „Walka matki” gdzie Elise opisuje rozwód i walkę o dziecko. Szef jest trochę rozczarowany treścią, jaką wybrała.
Pyta co się Johanowi stało, on, że upadł na ostry kamień. Szef chce zobaczyć rzeźby Johana, bo dowiedział się, że on rzeźbi.
Szef wydawnictwa rozmyśla, by zamówić popiersie ich założyciela, mówi,że wpadnie do atelier któregoś dnia. Po powrocie Jhan martwi się że Lort Anders nie da im spokoju, a ,żona mówi, że zgłosiła to na policję, gdzie potraktowano ją jak królową. Evert przychodzi i mówi, ze adwokat ma melancholię, po śmierci wnuczka, a jednocześnie jego syn zszedł się z żoną, spodziewają się dziecka. Uzgadniają, że zrobią naleśniki z jagodami i zaproszą adwokata.
Evert mówi, że poznał pewną dziewczynę. Ale ona dopytuje kim są jego rodzice, a przecież on nie wie kim był jego ojciec, a matka była prostytutką. Elise radzi by powiedzieć, że matka to pisarka, a ojciec to rzeźbiarz. Nagle do drzwi dzwoni policja, informuje, że szukają Lorta Andersa. Hilda wraca z pracy do domu, a tam, panna Johannessen gra w szachy z Majstrem. Hilda jest wściekła, bo majster ładnie się ubrał, i sobie „gruchają” przy grze. Rozmawiają na temat polityki, a jak ona coś pyta Hildę, Hilda nie wie, a majster mówi, że jego żona nie zna się na wielu rzeczach. Hilda pyta majstra czy ta kobieta chce tu przychodzić każdego dnia, a jak mu daje obiad, każe mało sosu, bo zgrubnie, Hilda bierze to jako obelgę wobec jej gotowania.Hilda wybiega na dwór, spotyka sąsiada i zaczyna z nim flirtować. Jest wściekła, nawet krzyczy na małego Gabriela. Znowu wybiega z domu.
Peder cieszy się strasznie, bo dostał rower od Pana Hugo.
Jedzie na nim do Marte, stary Hugo mówi, żeby ją zaprosił na kawę. W drodze na łące przeżywają miłosne chwile, pieszczą się. Peder jest oszołomiony, nagle słyszy że zbliża się banda 4 łobuzów, co go prześladują, Siedzą cicho w trawie,a łobuzy zabierają rower. Peder się nie odzywał, bo nie chciał by oni zrobili krzywdę Marte.
Peder wraca piechotą, jąka się i opowiada o wszystkim Hugo i obawia się kary. Pan Rigstad jedzie do rodziców łobuzów, odzyskuje rower, cały z gnoju, bo go wrzucili do obory.
Ringstad posyła list do Elise. Pyta co się dzieje, bo coś nie ma od nich wiadomości.
Pisze o zdarzeniu z rowerem i że Peder poznał dziewczynę. Zaprasza ich na Boże Narodzenie. Nie ma wieści z wydawnictwa, Elsie obawia się , że jej książka się nie spodobała. Na obiad ma przyjść dziewczyna Everta, Gudrun. Przybyła a zaraz po niej pan adwokat, ale dziewczyna zadziera nosa, dopiero w towarzystwie Evert dostrzega to co nie dostrzegał najpierw.
Mówią o wojnie. Potem mówi adwokatowi , że pan Ringstad podarował mu rower na urodziny. Elise pyta adwokata czy będzie ojcem chrzestnym dla jej syna.
W czasie rozmowy widać, jak Gudrun nie zna realiów w jakich dorastał Evert, on się wkurza, a ona stroi damę. Aż w końcu adwokat swoją przemową mówi jak ceni rodzinę Elise i jej sądy są niesprawiedliwe.
Krystian płynie na statku, przywykł do takiego życia.
Nagle wszyscy dostrzegają łódź podwodną, która płynie na nich, uciekają w gęsta mgłę, ale łódź dalej ich ściga. Wszyscy uciekają do szalup, cierpią pragnienie. Ciotka Urlike trzyma Sigurda do chrztu, Wang Olafsen, Hilda i Pan Ringstad.
Adwokat mówi, że poznał pewną wdowę, pożyczył jej książki Elise.
Przyjęcie z okazji chrzcin huczne, obsługują Dagny i jej siostra, Elise kazała im się porządnie wymyć, ale nie wie, czy nie mają wszy.Na przyjęciu jest mowa, że jest wolna posada nauczycielki, a Elise moglaby się starać, ale ona mówi, że nie ma wykształcenia.
Plotkara Pani Everetsen pyta czy Johan sprzedaje swoje dzieła, a on kpi, że klienci stoją w kolejce.
Adwokat snuje opowieść mówi, jak poznał Pedera, jak kocha tę rodzinę. Potem mówi o Krystianie, ze mamy się za niego modlić.
Hilda nabzdyczona na przyjęciu, Elise pyta o co chodzi, czy znowu wróciła do kochasia, a ona że panna Johannesem przychodzi codziennie i przesiaduje u Majstra, a ją szlag trafia. Bop ta stara się stroi, „pachni” , prowadzi konwersację, strzebioczą jak papużki.
Krystian trafił na szalupę, a Niemcy łodzią podwodną zatapiają ich statek.
Rozbitkowie trafiają na francuski statek. Jadą do Bordeaux. Elise dowiaduje się że Torkild poleciał na policje bo dostrzegł Lorta Andersa.Nagle po chrzcinach przyjeżdża szef wydawnictwa, Elise się tłumaczy, że mieli chrzciny, ale goście już poszli.
Pan Ringstad idzie razem z nim zobaczyć prace Johana.
Elise myje naczynia, nagkle słyszy pukanie do drzwi, na progu stoi Lort Anders, ona zamiera..a nikogo z mężczyzn nie ma w domu.
Już chciała zatrzasnąć drzwi, jak on włożył nogę między futrynę, mówi, że chce z nią gadać.
Policzki miał zapadnięte, oczy płonęły w gorączce. Mówi jej „WYBACZ”. Elise w szoku, jak to? Nie wierzy mu, mówi,że lada moment nadejdzie Johan.
Mówi, że policja go szuka, a on z uporem maniaka mówi, że nie przyszedł jej skrzywdzić, przyszedł prosić o wybaczenia. Elise krzyczy, że broszkę znalazła przez przypadek, bała się ją zatrzymać, by ją nie posądzono o kradzież.
A Lort Anders mówi, że w to wierzy . Elise zatkało.
A dlaczego dźgałeś Johana nożem?Odpowiada: Bo chciałem wierzyć, że to była twoja wina.
Ona pyta a co się stało, że zmieniłeś zdanie? Może poszedłeś do domu modlitwy?
Lort Anders mówi, że żałuje, że tego nie zrobił. Że jest chory ,że prosi ją o przebaczenie.
Elise wykrzyczała mu wszystkie doznane krzywdy. A on mówi: nie wiesz jak to było Elise.Nie wiesz.. nadchodzi Johan, pan Hugo, łapią Lorta, lecą po policję. Nagle Lort Anders klęka, bo kolana nie chcą go trzymać.
Mówi, że przyszedł do niej prosić o wybaczenie, i ona w to wierzy, bo jej nic nie zrobił.
Policja się szybko pojawiła, wsadziła go w powóz i zabrała. Dzień później przyszedł do niech policjant. Powiedział, że Lort Anders umarł w drodze do miasta.
A Elise myśli, a ja nie chciałam wybaczyć….
Johan przynosi wieści,że Anna znowu leży, że jej się pogorszyło.
Rozmawiają o Hildzie, bo ona broniła przed nią majstra, bo Hilda ubzdurała sobie, że on ją zdradza z panna Johannesem. Johan mówi żonie, że może by poszła do niej z nią porozmawiać. I ona idzie, Hilda się rzuca, czy zaś przyszła ją pouczać, bo chodzi na wieczorne spacery z sąsiadem.
Elise mówi, ze nie może męża podejrzewać o zdradę bo tak nie jest, on się przyjaźni z panią Johannesem. Hilda mówi, że codziennie się o nią kłócą, a dziecko to widzi.
Elise mówi o Lorcie Andersie. Hilda w szoku. Mówi że on jej 3 razy powtórzył NIE WIESZ JAK TO BYŁO. Hilda wspomina co mówiła o nim jego siostra, dlaczego stał się taki, że ojciec go bił i wygonił z domu. Musiał mieszkać w kurniku. Elise mówi siostrze, że wiosną położy polne kwiaty na jego grobie i to będzie jej przebaczenie. Przychodzi odwilż wiosenna, każdy od razu ma lepszy humor.
Nadchodzi list od Krystiana, zaś jest w Ameryce w Nowym Jorku.Mówi,że dali im lepsza koję i z Francji zawieźli tam,. Bo wszędzie wojna.Krystian chce pozwiedzać miasto.
Elise zaś idzie do Hildy i nagle z przerażeniem odkrywa, że Hilda całuje się z sąsiadem za winklem.A tu wielce oskarża majstra o niewierność, a ona co, miała już nauczkę.
Już miała odejść, ale postanowiła dać jej nauczkę, krzyknęła głośno HILDA!!!
Odskoczyli od siebie.
Elise mówiła, że dowiedziała się ,że nie poszła dziś do pracy. A sąsiad ją broni, mówi, że Elise ma iść do ochronki powiedzieć,że Hilda jest chora. Mówi, że ona dziś przeżyła coś straznego, ale o tym już sama musi powiedzieć. A Hilda ucieka z płaczem.
Przychodzi do domu, a tam Evert z Gudrun, rozmawiają. Ona wcale nie rozumie problemów robotników, a jej wypowiedzi rozdrażniają Elise.
Johan wraca w złym humorze, wszędzie wojna.Elise mówi o romansie Hildy.
W konsulacie na Krystiana czeka list od wuja Krystiana.Pisze jak ma się dostać do Norwegii, co omijać, a potem podaje adres Eleonore, a Krystian ma zadecydować, czy ją odwiedzi.
Wchodzi Dziecioł, Krystian prosi go o radę, czy odwiedzić dawną miłość i dziecko, kolega mówi, że lepiej niech odwiedzi.
Hilda wchodzi nabuzowana do domu pyta gdzie smoczyca? Ole Gabriel pyta o kim mowa.
Mówi, mu, że o jego kochankę i samarytankę chodzi.Pyta co robili cały dzień? Mówi, że widziała ich objętych na sofie, spleconych w uścisku, dlatego wybiegła z domu roztrzęsiona, wprost na sąsiada, który ją pocieszał. Majster mówi, że ma już wszystkiego dość, wybaczył romans, a teraz ona chodzi do sąsiada, a przecież jego żona jest w ciąży.I że nie ma wstydu.
Ona zaś mu wypomina, że on obejmował Rahel Johannessen, w końcu majster mówi,że abstrahując od urody, w Rahel odnalazł to ,czego jej brakuje. I że che się ROZWIEŚĆ.

Pedrr jedzie na rowerze, nagle na drodze do Ringsdat spotyka Sebastiana, który uciekł od mamy. Sebastian mówi, że śni ,że każdego wieczoru jest Hugo, a Elise jego matką i tak jak ona Hugo, ona głaszcze jego.
Dziadek chce zatelefonować do Signe, ale Sebastian mówi, że nie trzeba, bo zostawił kartkę gdzie jest. Sebastian prosi Pedera o przysunięcie łóżka, nie czuje się bezpieczny.
Rano znika gdzieś w deszczu, Peder idzie go poszukać, w pewnym momencie Pederowi wydaje się że to Sebastian, pyta czy to on, słyszy cieńki glos że tak, a to łobuzy co mu kiedyś ukradli rower, rzucili się w 4 osoby i strasznie pobiły Pedera, zostawiwszy bez pomocy.
Stary Hugo wraca do domu, pyta gdzie chłopcy, ona mówi, że Peder poszedł poszukać Sebastiana, ale go nie ma. Sebastian nagle się pojawia, z kotem, który mu uciekł, stary Hugo idzie szukac Pedera.
Dziadek znalazł Pedera, wezwał lekarza i lensmana. Przyszła Marte do Pedera, bo się dowiedziała że miał wypadek, ale ona mówi, że to na pewno banda z Odegard. Hugo mówi, że chyba nie oni, ona mówi,że nie wzięli, bo by się wyzdradzili. Mama Marty widziała ich bowiem jak szli przez las przemoczeni w ulewie.
Niedługo potem lensman poszedł po tych gagatków.
Na butach chłopców była krew Pedera..
Jugo mówi do Marty, że przyszła się pożegnać, bo gospodarz ich wyrzuca, mówi, że ma wolny budynek, ale nie wie, czy Mama Marty zechce tam zamieszkać, bo jego służąca się starzeje i wymaga pomocy. Hugo ją chwali, bo służąca się obrusza na słowo „stara”.
On jej mówi, że warto by miała pomoc.
Krystian idzie poszukać Eleonore. W końcu wdeptuje do domu modlitwy zapytać o drogę, jak tylko ta osoba z domu, widzi adres , zmienia ton, mówi,że nie chce mieć z tymi osobami nic wspołnego, Krystian nie rozumie.
Elise idzie do sklepu Marty. Ale kartka w drzwiach nie ma towaru półki puste.

Nagle widzi, że z Domu Towarowego wychodzi dama, tak, to Signe! Zatrzymała się przy jednej z wystaw i udawała ,że ogląda. Ale Signe ją zobaczyła,Signe zaś jej dogryza, że nie ma pieniędzy, a ona, że pieniądze ma, ale w sklepie nie ma towaru. Signe przeprasza za incydent na przyjęciu u Pani Diriks.
Potem zabiera ją do sklepu kolonialnego. Mówi przy okazji, że straciła Sebastiana, bo Hugo zażądał, by on u niego mieszkał.Signe kupuje i wychodzi,
Elise kupuje po niej - kupuje mąkę i kaszę, ceny są tu wysokie, płaci i wychodzi, nagle właściciel zatrzymuje ją , że ma towar co nie zapłaciła.
Każe wezwać policję . Elise w szoku, bo nic nie ukradła.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



tanie noclegi blisko morza noclegi Niechorze baza noclegowa nad morzem | busy Bruksela | psycholog Piła | recznie-robione-zaproszenia-slubne.eu | jak-napisac-zaproszenie-na-komunie.eu

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - recenzje anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9