| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 36_POŻEGNANIE
Autor Wiadomość
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-12, 18:42   tom 36_POŻEGNANIE


LEKKIE STRESZCZENIE, KTO NIE CZYTAŁ SAGI NIE CZYTAĆ.


[ Dodano: 2013-04-21, 15:47 ]
Elise wpatruje się w sprzedawcę z przerażeniem, nic nie ukradła. On mówi, że ukradła mięso.Już się domyśla, to Signe wrzuciła go jej do torby. Nagle Elise przypomniała sobie wszystkie złe rzeczy, jakich doznała od niej, jak można być a ż tak złym.Ekspedient poszedł zatelefonować na policję. Wszystkich kupujących zatrzymano do przyjazdu policji.”Nie zrobiłam tego”- mówi, to nieporozumienie. Nagle ktoś ją rozpoznaje z gazety, że to autorka opisująca życie ulicznic…. Sprzedawca mówi, czy to prawda , że ona pisze książki? Nagle w sklepie zaczyna się nagonka, to trzeba nagłośnić: Pisarka skazana za kradzież! Zaczęto z nich szydzić i kpić. Poprosiła o skorzystanie z telefonu, bo powiedziała że opiekunka do dzieci ma do niej przyjść. Zadzwoniła do adwokata Wand Olafsena. Szybko opisała w jakiej sytuacji się znalazła. Obiecuje być jak najszybciej. Sprzedawca ma dziwną minę, kiedy słyszy do kogo dzwoniła. A już zaczęła się martwić, jak adwokat wyjaśni, skąd mięso znalazło się w jej torbie?Signe przecież dawno poszła.
Nagle nadjeżdża automobil, najpierw sprzedawca nie chciał wpuścić adwokata, bo czekają na policję. Adwokat jednak wszedł, mówi, że przyszedł do przyjaciółki rodziny Elise Thoresen.
Mówi, że to może być skandal dla sprzedawcy, bo jego oskarżenia są poważne.
Ale oni mówią , że mięso znaleźli w jej torbie, a nie zapłaciła za nie.
Pyta jak to odkryto, a oni, że pracownik spostrzegł, że pracownik zobaczył,że pakunek z mięsem zniknął i poszedł za nią.
A adwokat mówi, dla kogo był ten pakunek? Sprzedawca, że dla Pani Signe Bergeseth. A ona dopiero co wyszła.
Wyszła po czy po kradzieży dopytuje adwokat? Mówią, że przed.
A adwokat mówi, że mięso wylądowało w niewłaściwej torbie przez przypadek? Albo ktoś włożył je tam świadomie?
Sprzedawca mówi,że to wyjaśni policja, adwokat mówi, że przed przybyciem policji trzeba wszystko wyjaśnić. Pyta, dlaczego pozwolili odejść pani Signe, czemu jej nie ma? A na to sprzedawca, że ona się spieszyła, nawet nie zauważyła mięsa, które chciała wziąć, a potem mięso znikło, a sprzedawca pobiegł za Elise.
Zatem od razu sprzedawca oskarżył, Elise o kradzież, czy tak powinno się traktować klientów, perorował adwokat?
Pyta czy ktoś nie zauważył czegoś dziwnego?
Jedna z kobiet kręciła się niespokojnie. Mówi,że Elise przyszła właśnie z Signe. A tej kobiecie wydawało się to dziwne, bo na co dzień wypowiada się pogardliwie o książkach pani Thoresen.Adwokat prosi o nazwisko i adres tej kobiety, w celu złożenia zeznań.Nagle do sklepu weszło dwóch konstabli policji. Adwokat wysunął się przed właściciela sklepu, przeprosił,że zaszło nieporozumienie, przeprosił za wezwanie.
Potem podał adres Elise, sprzedawcy, mówiąc, że ma dużo do zrobienia, jeśli nie chce procesu o zniesławienie.
A on i Elise poszli do Signe. Adwokat kazał jej milczeć, bo sam chce prowadzić rozmowę.

Elise dziwi się przepychowi tego domu, który kupiła Signe z mężem. Pokojówka mówi,że pani się źle czuje i nie przyjmie. Wielce zdziwiona staje w drzwiach pyta co się stało?
Adwokat mówi, że stało się coś zupełnie skandalicznego i wstrząsającego. Elsie została posądzona o kradzież w sklepie kolonialnym.
Signe udaje jak to się stało?
A adwokat mówi, czy nie przeraziło pani, że nie ma pani mięsa? Ona na to,że myślała,że zgubiła w tramwaju albo zgubiła.
-A przecież pani nie zapłaciła za to mięso?
-Nie ? Signe mówi, że jest zapominalska.
Niestety, mówi adwokat, oprócz mięsa, utraciła coś bardziej cennego niż to, DOBRE IMIĘ.
Myśła pani że nikt jej nie widział, niestety byli świadkowie.
Signe udaje napad migreny, a potem adwokat jej mówi, że ma się przyznać, co zrobiła ,inaczej wezwie policję…A potem spotkamy się w sądzie.- mówi adwokat.
W końcu mówi, że to był żart, może nie najwyższych lotów, ale żart. To była mała zemsta za zachowanie ELISE na spotkaniu u pani Diriks.
Adwokat mruży oczy i mówi , że to zemsta? A nie pomyślała, że ktoś wezwie policję?
Czy była pewna że żąden ze sprzedawców nie odkryje braku pakunku?
A ona mówi, że pójdzie do sklepu Iversena i zapłaci za to mięso i powie co zrobiła. Kiedy powie im , ile jej Elise zrobiła, zrozumieją.
Adwokat zdaje się nie słyszeć, w końcu pyta, czy mąż Signe jest w domu?
Mówi,że musi mu przekazać informację. Bo gdy Elise złoży pozew o zniesławienie, on musi być świadomy o co chodzi, co Signe zrobiła.
Nagle Signe mówi,że przecież Sebastian i Hugo będą razem prowadzić Ringstad, i ona nie może być taka podła?
Elise mówi, że tylko Hugo może dziedziczyć. Poza tym musi zastanowić się nad sprawą sądową, bo to zdarzenie przez Signe mogłoby zaprzepaścić jej karierę jako pisarki.
Nagle nadchodzi Sjur ale staje po stronie żony, adwokat mówi, że rozmowa nie ma sensu i dochodzą, mówiąc, że spotkają się w sądzie.
Elise pyta adwokatach robić, a on że najchętniej posłałby po policję.
Adwokat mówi,że ramach podziękowania, Elise może zaprosić go na naleśniki. Mówi, że przyjdzie ze swoją nową przyjaciółką.
Hilda idzie szukać mieszkania, znajduje jedno na piętrze, nad sklepem monopolowym należącym do wdowy Jocobsen.
Hilda nie powiedziała nikomu o rozwodzie, ani Elise. Od razu wie, że dużo winy w tym było jej, a wie, ze Elise nie zawsze stawała po jej stornie, Anna i Torkild także.
Mówi, że dla niej i syna 7 letniego, od słowa do słowa wdowa dowiaduje się że Hilda to żona majstra. Mówi jej prosto z mostu że się rozwodzą.
Czynsz 4 korony tygodniowo, właścicielka daje jej mieszkanie po zmarłym Olsenie, ale Hilda mówi, że sama przywiezie swoje meble.
Potem wspomina pieszczoty sąsiada, a potem myśli, jak to będzie, jak sobie Majster poradzi, jak nie będzie miał kto gotować i sprzątać a panna Johannesem nie umie.
Wróciła do domu, majster przyszedł z fabryki, ona mu oznajmiła, że wynajęła mieszkanie. On się wkurza, że nie zrobiła tego w porozumieniu z nim.Robi awanturę ,ze na pewno znalazła za droie mieszkanie, że już dość wstydu mu przyniosła.A ona że tanie, u wdowy Jacobson. Pyta kto jej pomógł, a ona że w gazecie było ogłoszenie. A może sąsiad pan Stenersen tam się wprowadzi? A ona, że nie, bo on jest szczęśliwym mężem, a do męża codziennie przychodzi kochanka, a którą się migdali na kanapie.
Potem mówi,że z sąsiadem poszła kilka razy na spacer, a do niego kochanka przychodzi codziennie, jak ją brał na kanapie jak ich zastała
Majster doskakuje i z całej siły uderza Hildę w twarz. Mówi, że jest tak ordynarna jak ci ludzie wśród których dorastała. Każe jej pakować manatki i się wynosić.I tam w tymmieszkaniu przyjmować kochanków, jak to czyniła z Clausenem.
Ona zaczyna się pakować i syna, on jej oznajmia, że syn zostaje, ona ma się wynosić.
Mówi,że nie było mu niewierna z sąsiadem. A majster przypomnia co było z Clausenem?
Ale ona mówi, że jej wybaczył.
On na to , że takie jest prawo, jak matka zdradza, dziecko zostaje przy ojcu, Hilda płacze.
Wychodzi natyka się na sąsiadkę, panią Stenersen, mówi im, że mąż wyrzucił ją z domu, ze się wyprowadza. Sąsiad pyta czy to z powodu tej kobiety która u nich przesiaduje? Hilda nie zaprzecza.
Sąsiad mówi Hildzie, że to nieładnie .ze okłamała jego żonę.Że powodem rozwodu jest pani Johannesem.
Ale z drugiej strony pragnie jej.Sam jest niewierny.
Przychodzi do niej do mieszkania u wdowy.
Johan mówi,że spotkał Hildę, bo się przeprowadziła. Majster wyrzucił ją z domu. Bez dziecka. Powiedział,że już jej nie kocha, kocha sekretarkę.
Elise idzie do wdowy porozmawiać z Hildą, wdowa rozpoznaje Elise, mówi, że to dobrze że ją odwiedza, bo codziennie odwiedza ją tylko Ivar, wasz kuzyn.
Elise wie, że to nie kuzyn, a niewierny dawny sąsiad. Jest wkurzona. Wpada do domu, a tam Hilda z sąsiadem urzędują, on wciąga koszulę do spodni, Elise lodowatym tonem mówi, mu, że ma iść do żony, bo na niego czeka…
Elise pyta czy majster pozwolił jej wziąć obrania i meble? A ona ,że nie.
Potem się kłócą ,Hilda wyrzuca siostrę z mieszkania. Elsie obiecuje sobie odwiedzić majstra.
Mówi,że na chwilę, bo po południu przychodzi Wang Olafsen na naleśniki wraz z przyjaciółką.
Mówi, że majster ostatnio jej mówił,że Hilda to delikatny motyl, a teraz dał mu prawie umrzeć, oddzielając od dziecka i pozwalając żyć w nędzy.
Mówi, że nie ma bielizny i pościeli
Majster mówi, że dał jej wszystkie ubrania, Elise pyta czy naprawdę Hilda nie ma żądnych rzeczy?
Majster mówi, że wyrzucił ją , bo nie może żyć z dziwką.
A Elise mówi, czy sam jest w porządku, pozwalając przychodzić codziennie Rachel Johanessen?
W końcu majster godzi się zapakować ubrania i buty Hildy aby Elise mogła je jej zawieźć. Na schodach spotyka sąsiadkę, żonę kochanka Hildy , która daje jej wafle dla siostry.
Hilda w milczeniu przenosi rzeczy, pyta jak nakłoniła męża do tego. Elise mówi, że przypomniała mu, że to był wasz wspólny dom…
Powiedziała jej że mąż nie zgadza się na oddanie syna, bo ona oddając się innemu mężczyźnie to przekreśliła.
Potem Elise mówi, że te wafle to od sąsiadki, z najlepszymi życzeniami – od tej której podrywa męża. Hilda się zaczerwieniła.
Hilda obiecuje zerwać ten związek i przeprasza Elise za swoje zachowanie.
Idzie smażyć naleśniki dla adwokata i jego nowej przyjaciółki.
Jak przyszli Elise poczuła się jak kopciuszek, tamta pięknie wystrojona. Jak już zjedli, Hugo mówi, a w mące były robaki.
Wszyscy milkną, a Elise się zaczerwieniła. Przeprosiła, że nie przesiała mąki.
Ale adwokat zbył to. Nagle Hugo pyta czy może zjeść resztę naleśników, a Elise przypiera go do muru, czy to on wymyślił,że tam były robaki, aby dla siebie zostawić,resztę, Elise każe mu iśc do salonu i powiedzieć o tym gościom. Jest jej wstyd za syna.
Adwokat zaczął się histerycznie śmiać, Jedynie Gudrun, dziewczyna Everta miała zasznurowane usta. Adwokat kazał posłać po Hugo..
Jak przyszedł, dał mu rożek cukierków.
Potem rozmowa idzie na temat kto kim będzie, Gudrun mówi, że Evert powinien zostać lotnikiem, a Elise że lekarzem.
W końcu wychodzą . Elise myśli co tak wcześnie, zapewne przez te robaki, a Jensine mówi, że Hugo nic nie wymyślił, bo ona też je widziała.

Krystian stoi pod budynkiem w Nowym Jorku. To ten adres.
Pyta murzynkę z dzieckiem, gdzie jest ten adres, pokazuje. Ona mówi, że to tu, trzeba zadzwonić.
Dziewczynka z murzynką mówi, że nazywa się, Evelyn. Pokazuje na palcach że ma 2 lata.
Nagle drzwi otwiera Eleonore, mówi,że nie powinien tu przychodzić. Jest bardzo zdenerwowana.
Pyta czy może córkę zabrać ze sobą ? Do Norwegii? Mówi, że czeka, aż przyjdzie po nią policja, bo męża już aresztowali, że musi uciekać.
Mówi, że pójdą do norweskiego konsulatu, a tam oświadczy że jest ojcem dziecka i wyjedzie. On mówi, że chyba oszalała. Wezwała taksówkę, jadą na prom. Na promie załatwia bilety na bieżący rejs , co graniczy z cudem.. Jadąc taksówką mijają się z policją. Na pewno jechała po Eleonore. W co się wplątałem myśli Krystian?

Po przyjęciu Johan pyta Elise czy pytała adwokata o Signe. Ale on na razie myśli co zrobić, Johan chce ją wreszcie ukarać. Potem mówią mu, że Peder a dziewczynę, mówią o Krystianie. Adwokat mówi, że narzeczona Everta ma na niego zły wpływ. Mówi, że Evert nie słucha adwokata ale narzeczoną.
Nagle Johan podejmuje męską decyzję, idzie do Signe. Nie ma jej w domu, wkłada kartkę że jeśli się nie skontaktuje z nimi do czwartku, idą do sądu.
Elise mówi, że dostali telegram , że Sebastian uciekł od niej, jest w Ringstad.Elise miała oddzwonić.
Signe przyjechała po niego w sobotę, ale Hugo powiedział, że nie odda jej go, bo pokaże lensmanowi blizny na plecach i że Sebastian tam pójdzie do szkoły.Podobno nie ma jej u rodziców. Pytała pana Hugo co z Pederem, a on jej powiedział, ze go ciężko pobili łobuzy z sąsiedztwa.
Nagle do drzwi ktoś puka , to Torkild, coś się dzieje z Anną. Ma trudności z oddychaniem. Elise biegnie ze szwagrem , niestety przybywają za późno, Anna zmarła. Pani Evertsen, która się nią opiekowała jest smutna. Torkild ma powiedzieć córce że mama nie żyje. Wszyscy w szoku.
Przybywszy doktor stwierdza zgon. Elise zabiera Aslaug do swoich dzieci,
Jhan pyta co z siotrą, Elise mówi,że ona zmarła, Johan zamiera, żona mówi, że idzie umyć i ubrać Annę.
Potem sam idzie pożegnać się z siostrą.
Dagny się wygadała i powiedziała małej, że jej mama nie żyje i parę bzdur, że Torkild jest bogaty, bo zarabia na Armii Zbawienia, Elise jest zła jak pieron, lkrzyczy, że Torkild jest uczciwy i nic nie zarabia na Armii.

Prom odbija od brzegu, Krystian , Evelyn i Eleonore są na statku. Okazuje się że Krystian płynie jako pasażer, a nie marynarz, Eleonore załatwiła i to.

Hugo Ringstad dostaje powołanie do wojska dla Pedera, wszak ma 19 lat
Sebastian cieszy się że jest u Hugo, że matka po niego nie przyjdzie.
Hilda wybiera się do Ole Gabriela, omówić szczegóły rozwodu.
Na pierwszym piętrze kamienicy gdzie mieszka spotkała potężnego mężczyznę, Andersa Krakestien. Przestawiają się sobie.On mówi, że jest cieślą.
W domu majstra otwiera nowa służąca. Pyta gdzie jest Gabriel, a on że u Rakel.bo ona się nim zajmuje. Zgryźliwie mówi,że nie wiedziała że stać go na pokojówkę, bo podobno interesy idą źle. Pyta co z Rakel, a on mówi, że za parę dni tu się przyprowadzi, Hilda mówi, że szybko mu idzie, bo ona mieszka sama, a on już z kochanką.
Mówi, że nie widziała się z sąsiadem od przeprowadzki. A poza ty,m przed sądem nie ma żadnych dowodów na jej niewierność, zobaczymy jak to będzie jak powie w sądzie że on mieszka z kochanką.
Ale majster nie pozwala jej odejść, mówi, że muszą porozmawiać, że ją kochał, że się zmienił, dzięki niej, nie jest już snobem. Ale są zbyt różni, by to trwało.
Mówi, że sprawy z Rakel nie doszłyby tak daleko, gdyby nie chciał jej zranić.
Rozczarowana i wściekła wychodzi do majstra, na ulicy wpada na sąsiada Stenersena.
On się tłumaczy ,że nie miał czasu do niej przyjść, bo żona źle się czuła, a Hilda, że ma silnego sąsiada , cieślę, który jej we wszystkim pomaga, a ona nie chce jego wizyt.
Hilda wraca z taksówką po meble, wnosząc kanapę, mówi majstrowi, że ma pomóc sąsiadce w zakupach, bo się źle czuje. Żegnajcie obaj, pomyślała Hilda.
Krystian myśli, co zrobi z dzieckiem i Eleonore, gdzie zamieszkają, z czego będą żyć.
Na statku Krystian nieopatrznie zwierza się współpasażerowi, że uciekają przed policją, Eleonore jest wściekła.
Pogrzeb Anny był przejmujący. Torkild chce być sam, jego córka jest u Elise, Hilda wraca cała przybita po pogrzebie na schodach spotyka rosłego cieślę. Nagle się mobilizuje, szybko sprząta, na wizytę cieśli.
Piją kawę a ona mu opowiada, mówi że skończyła z narzeczonym a mąż ma nową. Cieśla traktuje ją jak królową, mówi że jest damą. Hilda opowiada o dzieciństwie, oboje dorastali w trudnych warunkach, mówi o bracie Krystianie na morzu. Przynosi gitarę i gra jej na pocieszenie. Ona się bardzo wzruszyła, nagle walenie w drzwi, wdowa Jacobson mówi co to za brewerie. A nagle widzi cieślę, i mówi czyżby Hilda była latawicą?
Cieśla mówi,że Hilda jest smutna po pogrzebie Anny i musiał ją pocieszac muzyką.
Krystian płynie. Nagle jeden z marynarzy wypadł za burtę , a Krystian brawurowo zeskoczył do morza i go uratował. Krystian mówi, ze muszą płynąć do Halifaxu.
Eleonore pobladła, znaczy chcą przeszukać kajuty.
Peder idzie na rowerze z Sebastianem. Idą koło domu starego Ove.Sebastian nie chce tam iśc, ale Pedr mówi,że tam nie ma nikogo. Wchodzą , nagle wewnętrzne drzwi siemotwierają, to Signe , cieszy się ,że widzi Sebastiana. Mówi, że dzwoniła do Hugo i poprosiła o przekazanie wiadomości, ze przyjechała. Mówi, ze Hugo powiedział , że on może z nią wrócić do domu.A Peder ma pomóc dziadkowi czyścić rynny.
Sebastian pyta , czy Sjur już się na nią nie gniewa, bo pewna kobieta złożyła na nich doniesienie w sądzie. Signe mówi, żeby Peder odprowadził ich na pociąg, a walizkę dał na rower, Peder mówi, że Sebastian nie ma żadnych ubrań, ale Signe mówi,że mu kupi.
Pyta Sebastiana czy chce jechać, Sebastian wahając się mówi, że pojedzie.
Pojechał na rowerze do Hugo,mówi że musi wziąć tę drabinę, to wyczyszczą rynny, stary Hugo zdziwiony, wyjaśnia się że Signe oszukała Pedera i Sebastiana, Peder jest zrozpaczony.
Na drugi dzień Hugo dzwonił do Wang Olafesna, mówi, że Anna, siostra Johana nie żyje.
Okazuje się ,że Signe wcale nie pojechała tym pociągiem, nikt jej nie widział,
Peder całkiem zrozpaczony.
Krystian stoi na pookładzie, trzymając Evelyn. Policja wchodzi na statek i aresztuje Eleonore, a Krystian musi udawać , że jej nie zna, by ocalić dziecko.Płyną , dwa dni później,nagle natrafiają na łódź podwodną, która chce ich zatopić, pozwala pasażerom wsiąść na szalupy. O mój Boże.,
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



zaproszenia-komunijne.eu | Szkoła | transport ziemi Piła | koparka Złotów | savo przeciw pleśni

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - forum anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10