| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |
Informacja systemowa
Z dniem 30 wrze¶nia 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończ± swoj± działalno¶ć ¶wiadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 38_POZA PRAWEM
Autor Wiadomość
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-12, 18:43   tom 38_POZA PRAWEM

LEKKIE STRESZCZENIE, KTO NIE CZYTAŁ SAGI NIE CZYTAĆ.

Jaeren 1915. Krystian obudził się w areszcie , córka została mu odebrana, on sam uwięziony i skazany za włóczęgostwo, choć nie był Cyganem, nikt w komisji nie słuchał, ze nie jest Cyganem, zamknięto go i już.
Córka trafiła do rodziny zastępczej, gdzie była źle traktowana, a ona nie znała przecież norweskiego, dlatego nie robiła tego o co proszono….
Kierownik wiezienia, że jest krewnym Mathiasa Loviena, który uciekł z Arkensus, skazany za kradzież. Mówi, że ojciec miał na imię Matias, i był marynarzem, a potem rpacowął w fabryce., że mieszkał w Sagene, całe życie, że nie jest Cyganem
Mówi, że idzie do domu, gdzie będzie się dalej uczyć, a oni kpią, czy do szkoły ludowej, a Krystian mówi,że szkołę tę już ukończył, a tera będzie się uczył w Krystianii, bo jego przyjaciel Wang Olafsen mu sfinasuje naukę, a jego siostra pisarka mu pomoże.
Nikt mu nei wierzy w to co mówi.
Mówią,że chciał zgwałcić gospodynię tam gdzie pracowała, Krystian zaprzecza.
Zamykają go w obozie pracy przymusowej w Opstad.
Mówi, że to pomyłka, ale nikt go nie chce słuchać.
Prosi o telefon do adwokata Wang Olafsena, który zaświadczy, że nie jest włóczęgą, a ma stałe miejsce zamieszkania, wraca do domu.
Mężczyzna mówi, czemu ma wierzyć jakiemuś Cyganowi, a Krystian mówi, że nie jesy Cyganem!
Mówi, ze jego ojciec był wyrzucony z fabryki za pijaństwo. On potwierdza, ale mówim, że nie umiał pracowalć na lądzie, wolał pływać na morzu.
Nadzorca ubliża mu od pasożytów, ale Krystian zaprzecza, zawleczono go do baraku.
Na drugio dzień mówi,że trafił tu przez pomyłkę i żąda rozmowy z kierownikiem, ale tylko śmiech go spotyka na tę prośbę. W obozie okazuje się ,że wiele osób nie jest Cyganami, ale zamknięto ich. Poznaje włóczęgę Abrama,który przez alkohol tu trafił.
Do Elise przychodzi wuj Krystian, Eleonore i mąz zostali zaaresztowani za defraudację, nikt nie wie, gdzie jest ich córka.Wuj mówi,że w Nowym Jorku tam gdzie był Krystian, i że dał mu adres. Dziecko zniknęło. Eleonore powiedziała że dziecko zostawiłą u przyjaciółki.
Wuj myśli, że Krystian przybył do Norwegii..
Elise pyta o Signe, pyta ile lat dostała za kradzież, a on ,że chyba skończy się wysoką grzywną.
Elise jest zaskoczona, ale wiadomo, bogaci inaczej traktowani.
Pisze artykul do Pani domu, na trudny temat. Johan i Elise martwią się , nie ma drewna, ciężkie czasy, a stary Hugo zapomniał wysłać drewno.
Idą ulicą – nagle widzą Torkild całującego się z kobietą, Johan zdziwiony, ze tak szybko zapomniał o Annie.
Elise dociera do Magdy na rodu, dziwne, jej drzwi są uchylone. Ciemna postać stoi w sieni, Signe? Jej głos drży ze strachu. Signe nie odpowiedziała, była blada, ma zapadnięte oczy, lekko ubrana i strasznie przemarznięta.Elise wpuściła ją do domu. Signe nie powiedziała ani słowa.Rozwinęła dziecko z ubrań, pyta Signe co jej jest czy aby chora, ale ona nie odpowiada. Elise mówi, że słyszała od teścia,,że była podejrzana o kradzież przedmiotu o znacznej wartości, więc teraz wie, jak ona się czuła w sklepie kolonialnym…Signe spojrzła nierozumiejącym wzrokiem.
Elise przypomniała, że ona włożyła jej boczek do torby, by ją posądzono o kradzież,
Potem mówi,że jej nienawidzi, bo Emanuel wybrał Elise.
A Signe pyta Emanuel???
Mówi, ze da jej miskę z owsianką, to się rozgrzeje.
Signe zjadła, podziękowała za jedznie matowym głosem.
Elise pyta czy widziała ostatnio Sebastiana, a ona mówi,że go straciła, że wykrwawił się z jej ciała….mówi, że ojciec się wściekł, bo nie wiedziała czy Sjura czy Karlsena.
Elise pyta czy Sjur to wie? Ona nie odpowiedziała powiedziała że Sjur mieszka z nową kobietą, a Karlsen jej niechce, bo ma brzydką chorobę, on ją zaraził…
Elise przychodzi jedno słowo: nemezis, wszyscy chcieli ukarać Signe i los ją pokarał.

Nemezis przechodzi przez życie , dotyka ludzi, czasem dotyka ich za późno. Nie da się od niej uciec: H. Ibsen.

Elise mówi,że Signe musi iść do szpitala,pozwala się jej położyć,ale sama nie wie czy dobrze robi, czy ona ich czymś nie pozaraża.
Johan wraca z lasu, byli po drewno, Elise na progu mówi, że mają nieproszonego gościa, to SIGNE.
Twarz mu stężała.Czy jest chora –pyta, a ELISE, tak , na duszy i ciele. Zrobiła jej owsiankę a ona powiedziała Elise ,że jedzenie jest złem, od niego się umiera….Johan idzie po lekarz,a każe trzymać dzieci z daleka od niej.
Przychodzi Dagny, mówi, że czemu jej pomaga, skoro latem na ciebie mówiła dziwka.A Elise mówi, że wcale nie zapomniała.Nagle przychodzi posłaniec z wózkiem, przesyłka do Hugo Ringstada. Nagle Elise myśli, skąd zna posłańca, to syn Oline z przędzalni. Pyta, bo wie,że mama dostała pracę w restauracji, czy nadal tam mieszkacie, chłopiec zaprzeczył, ciekawe co z Oline? Wydobyła jedzenie, trochę kiełbasy i chleba i dała chłopcu.
Lekarz zabiera Signe do szpitala. Elise mówi, że ma 60 ore, a czy resztę mogą zapłacić jedzeniem? Lekarz się zgadza. W szpitalu Signe każe powiadomić rodziców, bo mąż nie jest nią zainteresowany
Na drugo dzień przyjeżdża lekarz, mówi,że Signe zmarła, a tak było dla niej lepiej….Mówi, że rodzice przyjadą, a jej maż był pijany kiedy do niego dzwoniono, a obok płakała dziecko, lekarz mówi, że jeśli się nim nie opiekują, dziecko trafi do domu dziecka.
Elise mówi, że trzeba zadzwonić do Ringstad, do Sebastiana.Johan myśli czy to rozsądne, bo Sebastian się jej bał. Lekarz mówi, że dzieci szybko zapomniają, że lepiej powiadomić.
Dzieci przychodzą ze szkoły, pytają o Signe, a ona im mówi, że zmarła.
One w szoku. Elise planuje poprosić Hildę o opiekę, a sama z Johanem jechać na pogrzeb, choć nie mają kasy.
Na pogrzebie są Carltonowie, Karoline pyta czemu do niej przyszła Signe, jak wszyscy wiedzą jak się nie lubiły. Elise mówi, że nie umie wytłumaczyć, mówi, że ugotowała jej owsiankę, Karoline wielce oburzona, że tak ją przyjęła.
Potem dokucza Elise, ze Sjur przez jej oskarżenia sprzedał dom.
Johan nie wytrzymał, że za błahostkę uważa, że Elise została oskarżona o kradzież? Jak Signe jej podrzuciła towar?
Karolina skwitowala, komu uwierzymy?
Johan miota gromy, Elise mówi, by nie dać się sprowokować. Sebastian nie smucił się, cieszył się , ze jest u dziadka. Na piętrze domu Sebastian pokazuje zdjęcie Emanuela w mundurze, mówi Elise ,że to jego tata. Nagle przyszedł Sjur z obcą kobietą. Przestawia ją jako nianię, a wszyscy wiedzą,że to kochanka. Elise pyta o Laurentiusa, a oni beztrosko mówią ,że służba jego teścia się nim zaopiekowała….
Stary Hugo podchodzi do Elise i pyta ,że nie umie sobie wytłumaczyć, czemy Signe przyszła do Elise umrzeć…Ona mówi, że musiała długo chodzić głodna.Rodzice Signe dziękują za wspaniałomyślność Elise.
Na pogrzebie są państwo Diriks.
Elise posadzono obok Carltona i obcych, którzy ją wypytywali, czy była przyjaciółką Signe.;(

Nagle obcy żalują Sjura, a on przechadza się, oni snują domysły, że to siostra Signe, ale Elise mówi im, że to opiekunka Laurentiusa.
Ciotka Signe podeszła do Sjura i pyta czy takie są teraz uniformy opiekunek, a tamta kłamie,że to Signe kazała jej kupić tę suknię. Elsie jest wnerwiona. Stary Hugo jest wnerwiony ,że kochanka Sjura przedstawia się jako przyjaciółka Signe, a jej na oczy nie widziała.
Krystian w obozie pracy pracuje jak szalony, widzi ,że nie ma szans, na wyjaśnienia, myśli jak uciec.Nagle słyszy, że ktoś w celi śpiewa psalm Rozłóż swe skrzydła.Zaczął śpiewać z nim nastepne psalmy.Chodakiem postukał w alfabecie Morse`a SOS.
Stukali do siebie wiadomości. To palacz ze statku. Umawiają się na ucieczkę o północy.
Rok dla Evelyn nie był dobry, że ją taktowano u rodziny zastępczej.Chorowała.

Strażnik pomaga im uciec, wie,że oni na pewno nie są Cyganami.
Mówi, że jest chory, że mu niewiele zostało i chce przed śmiercią coś zrobić. Kolega z celi funduje trzy bilety, opatruje noge, bo Krystian ma odmarzniętą.Stary kolejarz daje im stare rękawiczki i czapki zostawione przez pasażerów. Krystian zostawia adres adwokata, Elise podaje swe nazwisko.chce się odwdzięczyć strażnikowi.
Opowiadają swoje historie. Ten marynarz prawe poszedł na teologię, pokłócił się z ojcem, zerwał z rodziną. Na pewnej stacji napotykają patrol, trzeba się ukryć.


Elise i Peder trzymali Sebastiana podczas pogrzebu, nagle podchodzi Sjur i miłym głosem pyta czy już ją uniewinniono od kradzieży? Kochanka Sjura wielce zdziwiona, Peder mówi, że jak coś powie na jej siostrę, to nie ręczy.
Potem nie czekając na stypę , pojechali do domu bez Laurentiusa.
Krystian idzie prosić z kolega o pomoc, ale gospodyni im pomaga , daje spać w stodole, ale gospodarz, każe się wynosić.Hilda wzięła syna i Ida na spacer, spotyka siostrę, ta opowiada o tym,, ze Sjur przyjechał z kochanką na pogrzeb.Hilda pyta czy byli Samsonowie?
Hugo Ringstad zabiera Hugo i Jensine na wieś, bo w mieście są problemy z żywnością.
Hilda mówi,że przegrała sprawę o prawa rodzicielskie.
Torkild mówi,że wg nowego prawa utworzono obozy pracy dla włóczęgów, i spotkał jednego, kto ma na imię Abram. Mówił, że dwaj więźniowie uciekli w mróz, boi się o nich i że to był marynarze…. Elise postanawia odnaleźć włóczęgę i spytać czy to był Krystian.
Ppotem Hilda mówi, ze ma przyjaciela Andersa, wtór jej gra na gitarze, a ona pyta Torkild co to za dziewczyna go zauroczyła, on się czerwieni…
Krystian dalej ucieka z kolega, nagle słyszą, że młoda dziewczyna spadła ze sanek., Ida do niej.Mówi,że mieszka kilka kilometrów dalej, pomaga starej rodzinie przy małej dziewczynce, Am 3-4 lata,. Krystian kłamie że są kolejarzami. Mówi, ze dziewczynka ma jasne loki, że jej rodzice są Cyganami, że zabrano ją od rodziców siłą, pierwszy rok nic nie mówiła.a jak mówiła to w obcym języku.
Krystianowi ta historia przypomniała Evelyn …. Do Norwegii przychodzi list do Krystiana, od Eleonore, pisze, że tysiąc razy zastanawiała się czy dobrze zrobiła pozwalając WAM jechać
Elise nie rozumie.Myśli czy chodziło o dziecko? Hilda wraca do domu, mówi o włóczędze, który powiedział,że dwóch marynarzy uciekło z obozu i się o nich martwi.
Hilda wchodzi na górę, i nagle słyszy, że Gabriel płacze,zostawiła go z Andresem a Rakel otwiera i z wrzaskiem, że nareszcie jest. I jak mogła zostawić Gabriela z obcym mężczyzną.
Ona każe iść Gabrielowi do domu. Hilda mówi że umowa była tydzień, a ona wyszła na pół godziny coś ważnego siostrze powiedzieć o jej zaginionym bracie.
A Anders jest jej sąsiadem, Gabriel go zna. Potem starszy ją adwokatem i wyrzuca za drzwi .Ta zadziwona wychodzi.
Hilda mówi,że ona ją tak traktuje, bo miała dwóch kochanków, czego żałuje.
Anders pyta czy nie chce mieć do czynienia z mężczyznami, i jaki ten mężczyzna powinien być? Ona że lubić dzieci, być muzykalnym, pracowitym,honorowym i mieć poczucie humoru.
Anders westchnął, czy są tacy? A ona że zna jednego.
W końcu Hilda się zaśmiała, powiedziała,że to mężczyzna powinien się oświadczyć, a nie ona….Anders jest szczęśliwy to robi, ściskają się.
Elise idzie szukać włóczęgi Abrama, podchodzi do niego, pyta o marynarzy, a on kto pyta,bo ona mówi, że jedne z nich to mógł być jej brat.
Opowiada o swojej rodzinie, mówi imiona braci, mówi jak żyli, a wczoraj przyszedł dzieny list do Krystiana z Ameryki i oni nic nie rozumieją. Napisano,że wrócił pół roku temu i nie ma go w domu. Pyta o rysopis brata. że ma 20 lat i jest już ojcem. Abram mówi, że uciekł w nocy z palaczem ze statku.Nie znaleziono ich. Mówi, że nazywała się Elise Lovien, a ABram potwierdza nazwisko. Mówił,że brat trafił tam przez pomyłkę.Idzie do adwokata prosić o pomoc. Dziewczyna zaprasza ich na kawę. Na górze słychać kaszel dziewczynki, Krystian mówi,że zobaczy, bo jego matka miała suchoty. Ofiarują że zawiozą dziewczynkę do lekarza.
Rano okazuje się że ta dziewczyna to córka Krystiana on jest przeszczęśliwy.
Mówi,że jest jej ojcem a wzięto ją przez nieporozumienie.
Potem powiedział dziewczynie kim są naprawdę.
Elise wraca do domu, mówi Johanowi, że jeden z tych co uciekli,, to Krystian. Leci do adwokata o pomoc. Adwokat dzwoni, ale kierownik obozu jest niewychowany i nei udziela wyjaśnień.
Elise postanawia napisac artykuł o Cyganach i obozach prcy przymusowej, w tajemnicy przed mężem, w formie noweli podpisując Elias Aas. Johan mówi, że w wydawnictwie się nie spodoba.
Hilda mówi,że czytała tę nowelę i się popłakała, a potem mówi,,że wychodzi za mąż….Idą z dziewczynką do lekarza, i tam Krystian chce zadzwonić. Idzie do lekarza koło kościoła. Lekarz ją bada , pyta skąd jest, a ona że z Ameryki. Krystian mówi prawdę, prosi lekarza o wykonanie telefonu do adwokata, opowiada całą historię.O obozie itd.lekarz mówi,że nie bał się powiedzieć mu o tym, a on przecież mógł wezwać lensmana. Krystian, ze tak, ale córka tak bardzo chora. Lekarz zadzwonił do Wang Olafsena, on potwierdził,,że zna Krystiana, to jego wychowanek. Lekarz oddaje słuchawkę Krystianowi, on pięknie rozmawia z Wang Olafsenem. Mówi, ze ma dziecko, to dziecko Eleoonore, a teraz jest u lekarza. Adwokat prosi o wyłożenie pieniędzy na leczenia, a on mu zwróci wszystko.
Lekarz mówi,że Elise jego siostra rozmawiała z niejakim Abramem o tak znalazła trop.
Krystian opowiedział lekarzowi, że Elise to pisarka, pisząca o problemach społecznych, o Cyganach też.
Pyta jak się ona nazywa, Krystian mówi że Elise Thoresen, ale pisze pod nazwiskiem pierwszego męża Ringsdat. Lekarz kieruje ich do szpitala, każe używac fałszywych nazwisk.
Dziecko ma poważne zapalenie płuc.
Evelyn przyjęto do szpitala, kolega Krystiana z nimi . Krystian namawia kolegę na pjednanie z ojcem. Idą razem do majątku Erlenda.W szpitalu spotyka Sylwię, w której się zakochuje, ona troskliwie opiekuje się Evelyn. On mówi, że nie zostawi dziewczynki.
Pielęgniarka pyta o żonę, a on że nie ma żony, a mąz matki Evelyn nie lubił dzieci. Kłamie dla dobra dziecka.
Erlan mówi,,że byłu ojca, leży na łożu śmierci, może nie doczekać jutra.
Mówi o wszystkim pielęgniarce, prosząc o sekret. Ona obiecuje. Adwokat mówi, że przelał pieniądze na konto w tym mieście, gdzie jest, a ktoś ze szpitala mapotwierdzić jego tożsamość.
Krystian wraca do domu, zostawiając córkę w szpitalu.
W wydawnictwie Elise spotyka zimny prysznic, mówią ,że nie będą już drukować jej książek, bo pisze artykuły o Cyganach i inne polityczne. To koniec współpracy. Co powie Johanowi, który w domu czeka na zaliczkę????
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



busy Stuttgart | alpejski gończy krótkonożny cena | torby papierowe do cateringu | nar | hrithikroshan

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - opowiadania
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12