| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 3 - "Próba żelaza"
Autor Wiadomość
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-20, 12:18   tom 3 - "Próba żelaza"

Streszczenie wyłącznie dla osób, które przeczytały sagę:

Gyda i Sigurd codziennie zażywają wspólnych kąpieli lecz nie dzieje się między nimi nic niestosownego. Dziewczyna traktuje chłopaka jak przyjaciela, natomiast Sigurd jest głęboko zakochany w towarzyszce wspólnych zabaw. Alvheid i Trygve szczęśliwie żyją we dwoje. Pewnego dnia przeprowadzają poważną rozmowę ze swoją przybraną córką Gydą. Mówią jej stanowczo, że nie powinna spędzać tak dużo czasu z Sigurdem, bo choć to wspaniały młodzieniec, to przecież ona jest wybranką bogów i córką hovdinga więc powinna mieć przyjaciół sobie podobnych.

Folke zranił się siekierą. Rana jest głęboka i zagraża jego życiu. Dagny zostaje wysłana do Gydy, by dziewczyna przybyła pomóc choremu swoją modlitwą. Jednak Dagny zakochana w Sigurdzie jest zaślepiona zazdrością kłamie Gydzie, że Folke czuje się dobrze więc jej pomoc nie będzie potrzebna. Pewnego dnia Gyda i Sigurd mają w planach wspólną wyprawę, ale kiedy owy dzień nadchodzi chłopak jest bardzo zapracowany i nie może jechać. Gyda jest zawiedziona, ale wybiera się sama. Zostaje zaatakowana przez niedźwiedzia Dzielnie się broni lecz nawet ona nie jest w stanie zwyciężyć najpotężniejszego z dzikich zwierząt. Zjawia się jednak jej wybawca mężczyzna imieniem Jatmund, który jest człowiekiem wyjętym spod prawa. Osądzony został, gdyż kiedyś dla ukochanej kobiety na jej życzenie zabił jej brata. Ona jednak go wydała i osądziła. Wykorzystała jego miłość i słabość do niej. Jatmund okazuje się znakomitym zielarzem. Dziewczyna jest nim zachwycona.

Folke jest coraz bardziej chory. Gyda próbuje mu pomóc lecz nawet ona nie posiada takiej mocy, by tchnąć w mężczyznę życie. Umierającemu może pomóc jedynie Jatmund. Gyda prosi więc swego nowego przyjaciela o pomoc. Jatmung waha się lecz okazuje swą pomoc. Mieszkańcy dworu mają wrażenie, że to sam Odyn przybywa uzdrowić chorego. Wkrótce Folke wraca do zdrowia.

Gyda usycha z tęsknoty za Jatmundem i Alvheid pozwala jej do niego pojechać, by ugasiła gorączkę swojego serca i ciała, nim spadnie śnieg, bo wtedy droga będzie bardzo niebezpieczna. Gyda jest zaskoczona lecz także szczęśliwa. Wyrusza w drogę. Przybywa do mężczyzny i mu się oddaje. Trygve dowiaduje się o wyprawie przybranej córki i jest wściekły. Wyrusza po nią. Domyśla się co zaszło pomiędzy młodymi. Oznajmia Gydzie, że Asmund względem niej miał inne plany. Chce odnaleźć i ukarać Jatmunda lecz niespodziewanie zaczyna padać śnieg i zasypuje ślady, które mogłyby doprowadzić go do Jatmunda.

Alvheid rodzi synka. Poród przebiega szybko i odbiera go Gyda, która następnie szybko biegnie po Mildfrid.

Pewnego wieczoru nadpływa okręt, na którego pokładzie znajduje się pewna tajemnicza kobieta. Okazuje się, że przybyli ludzie to wyznawcy Białego Chrystusa. Tajemnicza kobieta okazuje się być matką Dagny. Jest prostytutką i pragnie zabrać swą córkę ze sobą. Inną ważną postacią jest Arnkjel. Z pozoru człowiek głęboko wierzący a w gruncie rzeczy to obłudnik, który próbuje zgwałcić Gydę i wypalił na jej ciele znak krzyża, aby ją naznaczyć. Yrsa pewnego dnia oddaje się Sigurdowi choć wie doskonale jak wielkim uczuciem jej córka darzy tego młodzieńca.

Gyda poznaje swojego przyszłego męża Torda. Podczas, gdy on wraz ze swym ojcem jest goszczony we dworze, dochodzi do serii nieszczęść, w wyniku których giną ludzie. Wszyscy w milczeniu osądzają Torda. Winowajcą okazuje się jednak Jonaker, który nie radzi sobie z emocjami i nie godzi się ze swoim losem.

Kolejnymi dziwnymi gośćmi są wojowniczki żądne krwi. Pewnego razu, gdy waleczne kobiety się kąpią Tord je podgląda lecz zostaje przez nie odkryty i zgwałcony. Choć mu się podobało, czuje się całkowicie poniżony jako mężczyzna. Pragnie zemsty. Pewnego razu jedna z wojowniczek zabija przybranego ojca Gydy. Wszyscy są pogrążeni w smutku i żałobie.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-09-24, 10:04   

Cytat:
Kolejnymi dziwnymi gośćmi są wojowniczki żądne krwi. Pewnego razu, gdy waleczne kobiety się kąpią Tord je podgląda lecz zostaje przez nie odkryty i zgwałcony. Choć mu się podobało, czuje się całkowicie poniżony jako mężczyzna. Pragnie zemsty. Pewnego razu jedna z wojowniczek zabija przybranego ojca Gydy. Wszyscy są pogrążeni w smutku i żałobie.
to było okropne, kobiety morderczynie..
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-25, 13:49   

Dokładnie. Jednak wzruszający był moment, kiedy przybrany ojciec poświęca własne życie, by ocalić Gydę. Niektórzy jednak mieli wartości i oddawano im szacunek, nawet jeśli byli niżej urodzeni. Zapoczątkował to właściwie Asmund, który będąc hovdingiem szanował ludzi i też był wychowywany przez ludzi, którzy stali nieco niżej w hierarchii, jeśli chodzi o urodzenie.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-09-25, 14:52   

Aneta napisał/a:
Dokładnie. Jednak wzruszający był moment, kiedy przybrany ojciec poświęca własne życie, by ocalić Gydę.


a ja się pytam, gdzie prawdziwy ojciec. Jedną porzucił w lesie, drugą w osadzie, a on po świecie za podbojami.
Jak już nie miał żony powinien sobie darować wojaczkę.
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-25, 17:49   

Ja myślę, że ten jego wyjazd to ucieczka od życia. Wybrał wojaczkę i tam zdobywał zaszczyty a rodzina została porzucona a przecież Gyda pragnęła jego miłości. Owszem, był ten, który wychował, ale Gyda i tak tęskniła za tym rodzonym ojcem, krew z krwi, kość z kości.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-09-25, 19:36   

Aneta napisał/a:
Ja myślę, że ten jego wyjazd to ucieczka od życia.
oj, dopiero potem zrozumie , ale co i jak to oczywiście nie powiem.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



naczynia jednorazowe Piła | Preparat grzybobójczy SAVO przeciw pleśni i grzybom sciennym savo Savo Boramon Vaco | busy Passau | części | www.gabinety-stomatologiczne.info.pl

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - forum anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10