| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
tom 7 - "Rozpacz"
Autor Wiadomość
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-03, 11:47   tom 7 - "Rozpacz"

Streszczenie wyłącznie dla osób, które przeczytały sagę:

Gyda i Arntor przed wyruszeniem do Jotungard po raz ostatni oddają się namiętności.
Berserk jednak nie odszedł jak zapewniał lecz czai się w pobliżu obozowiska, gdyż postanowił sobie, że zdobędzie Gydę i jej bogactwo. Nagle dostrzega młodych w objęciach, gdy śpią obok siebie zupełnie nadzy. Wzbiera w nim złość.

Gyda z Arntorem docierają w końcu do Jotungard. Alvheid jest szczęśliwa, choć bardzo cierpi z powodu choroby synka Toralva. Chłopiec jest dotknięty padaczką i Tord zabrania mu wychodzić z domu, gdyż sądzi, że to może być choroba niebezpieczna także dla innych, którzy mogą się zarazić. Generalnie niemal wszyscy mieszkańcy odczuwają lęk przed tą nieznaną im chorobą. Gydzie bardzo nie podoba się to wszystko, jak również rządy wprowadzone przez Torda. Dowiadujemy się także, że Alvheid zaopiekowała się chłopcem imieniem Askell i traktuje go jak własne dziecko.
Kiedy Toralv może już wyjść z domu, dzięki wstawiennictwu Gydy, zaczyna bawić się z dziećmi w chowanego. Ukrywa się w spiżarni, do której zakradł się berserk Jorulv, który jakiś czas temu chciał się dostać do zamku i w walce ze strażnikiem stracił wówczas jedno swoje oko. Toralv jednak wychodzi cało z tegoż przerażającego spotkania, ale wyłącznie dzięki swojej chorobie, gdyż nagle dostaje ataku drgawek, co przeraża olbrzyma, który tłumaczy sobie, że to nieczyste duchy zawładnęły chłopcem. Toralv jest oczywiście okaleczony lecz szybko wraca do zdrowia. Askell postanawia wyruszyć za olbrzymem i go zgładzić. Jako dziecko nie zdaje sobie sprawy z czyhających na każdym kroku niebezpieczeństw.

Jorulv napada na Gydę na cmentarzysku. Tam również pojawia się Arntor by pomóc dziewczynie i olbrzym doznaje poważnych obrażeń, choć także Arntor jest mocno poturbowany i krwawiący.

Gyda wyciąga z Alvheid prawdę o Gro. Alvheid nie chce rozmawiać, stawia opór i dostaje razy od swej przybranej córki, co bardzo ja rani psychicznie.

Askell wyrusza za Jorulvem a Gyda i Tord pobierają się. Nieobecnosć chłopca niepokoi jednak wiele osób i mężczyźni dość szybko zostają wysłani na poszukiwanie Akella, ale także olbrzyma. Gyda musi oddać się swemu mężowi lecz to ją przeraża. Tord natomiast jest bardzo wygłodniały ciała swej żony, bo już jego przedsmaku zakosztował, gdy Gyda niczego nieświadoma miała kontakt z bogami w świątyni. Jednak wtedy nie dokończył swego zbliżenia, gdyż nakrył go Arntor i swoje powiedział.

Askell odnajduje Jorulva w walącej się ruderze zupełnie przypadkowo i cała odwaga by zgładzić olbrzyma go opuszcza. Chce uciekać do domu, ale berserk mu na to nie pozwala a ponadto wykorzystuje naiwność chłopca zastraszając go i w ten oto sposób Askell opatruje rany Jorulva i pomaga mu wrócić do zdrowia.

Podczas poszukiwań Askella Tord knuje plan jak zabić Arntora, by nikt nie domyślił się, że śmierć skalda to jego zasługa.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



Polecam Panią dermatolog w Szczecinie www.medicanova.szczecin.pl Przyjmuje tylko prywatnie na Pomorzanach. Warto bo ma nosa do chorób skóry twarzy. | Katalog4u to moderowany Katalog SEO stron internetowych | stop ptak | Kit hydrauliczny poxilina wrocław | zaproszenia-weselne.eu

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - opowiadania
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9