| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
Tom 12.Zakazany owoc.
Autor Wiadomość
Fan Sag33 
Zakochany w sagach

Wiek: 38
Dołączył: 15 Sie 2012
Posty: 1763
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-03-25, 17:56   Tom 12.Zakazany owoc.

tom zaczyna sie bardzo ciekawie :roll: :roll:


Jenny przyjeżdza do domu Heddy i mówi że jest córką zmarłej Eirin. :roll: ale nawet jakby tego nie powiedziała to Hedda rozpoznała wiele cech jakie odziedziczyła po Eirin.
Hedda jest zarazem zaskoczona ale i szczęśliwa.rozmawia z dziewczyną. :-)
ale boi sie reakcji Gunnara bo wie jaki był stosunek do tego dziecka które zostało poczęte przez zdrade.spodobała mi sie postawa Heddy która postanawia naprawić błędy przeszłości i przyjąć Jenny do grona rodziny :-D
ale Gunnar od samego początku nie chce poznać córki zmarłej Eirin co daje do zrozumienia Heddzie. :evil: tu zaczyna sie kłotnia z Heddą na temat pojawienia sie Jenny
_________________
Sagomaniak
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-03-30, 20:04   

naprawdę, Hedda zachowała się OK, szkoda, że nie była taka wobec siostry.Chyba chciała uciszyć wyrzuty sumienia.
 
   Podziel się na:     
Fan Sag33 
Zakochany w sagach

Wiek: 38
Dołączył: 15 Sie 2012
Posty: 1763
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-03-30, 22:24   

Lepiej pozno niz wcale :roll:
_________________
Sagomaniak
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-03-30, 22:27   

marne pocieszenie, Bartku.
 
   Podziel się na:     
Fan Sag33 
Zakochany w sagach

Wiek: 38
Dołączył: 15 Sie 2012
Posty: 1763
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-03-30, 22:41   

ale córka Heddy także zapłaciła wysoką cene za poznanie Brity i jej brata Franka. :roll: bo to jak on zachowywał sie w stosunku do niej a także co robił ich starszej córce to perfidność do potęgi "entej"
ciekaw jestem jak Jenny poradzi sobie w Paryżu :-)
jeszcze tego nie zacząłem czytać :-)
_________________
Sagomaniak
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-03-30, 23:28   

chyba jej naiwność będzie ukarana, nic nie czytam, ale powiem, że ta siksa spada zawsze na 4 łapy.:(
 
   Podziel się na:     
Fan Sag33 
Zakochany w sagach

Wiek: 38
Dołączył: 15 Sie 2012
Posty: 1763
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-03-31, 11:05   

Jenny była Wielką Marzycielką ale życie jednak jej pokazało że nie zawsze bywa różowo. :-x no cóż chciała pojechać w Wielki Świat i przeżyć wiele ekscytujących przygód.troche przypominała mi Anie z Zielonego Wzgórza.choć tamta żyła całkiem w innych czasach.
Jenny miała prace opiekunki w Paryżu i uczyła sie języka francuskiego w szkole. :-) w sumie życ nie umierać :-) ale jej pracodawcy trzymali ją krótką ręką co bardzo jej sie nie podobało.może chcieli ją chronić przed pokusami świata bo Jenny miała dopiero 18 lat.ale jej marzycielska natura wręcz buntowała sie tym rygorom. :-x
wychodzi do klubów z koleżanką która także pracuje jako opiekunka do dzieci u innej rodziny.ale Gunnila ma wi,ęcej swobody niż Jenny u Borgów.
w jednym z klubów jazzowych poznaje 35 letniego gitarzyste który także jest nią zafascynowany. :-) czaruje ją wszelkimi sposobami nawet chce aby dziewczyna towarzyszyła mu w trasie gdzie bedzie grał w innych miastach.
Jenny dowiaduje sie że Javier bo taknazywa sie gitarzysta nie jest stałym partenerem bo co rusz zmienia dziewczyny jak rękawiczki. :roll: oraz węwnetrzny głos rozsądku ostrzega młodą dziewczyne że nie powinna tak szybko rzucać sie w świat iluzji.
jednak Jenny decyduje sie zignorować węwnetrzny głos i ruszyć za głosem serca.
bo ma nadzieje że to wszystko co widziała na filmach w kinie spotka ją osobiście.
Javier postąpił zle bo zbalamucił młodą naiwną dziewczyne aby chyba dopisać ją jako kolejny epizod w swoim życiu. :evil:
mnie sie od razu nie spodobał ale może to co spotkało Jenny to bedzie lekcją na całe zycie :roll:
_________________
Sagomaniak
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-03-31, 12:30   

otóż nie, mylisz się, ona dalej będzie wykorzystywać ludzi , biorąc ich na słodką buźkę, a co najgorsze, nie wyciągnie z tego żadnego wniosku, po prostu sądzi że jest wyjątkowa.
Zobaczysz jak potraktuje następnych amatorów jej wdzięków, z tego co pamiętam było ich ok.4 szt. Wkurzała mnie na maxa. Sam się przekonasz.
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-31, 13:53   

Też mnie wkurzała próżność Jenny. Dla niej liczyły się tylko uroda i bogactwo. Musiało wydarzyć się coś dramatycznego, by otworzyła oczy. Ja się dziwię, że po czymś takim w ogóle stanęła na nogi. Ale to jeszcze trochę czasu zanim dowiesz się, Bartku, co mam na myśli. Póki co na razie Jenny jest dość pusta. Pełna marzeń, oczywiście, ale jakie to marzenia. Zresztą przekona się w czym tkwi prawdziwe piękno i bogactwo.

Hedda oczywiście bardzo się zmieniła. Zaczęła dostrzegać innych i ich problemy, stała się dość empatyczna. Faktycznie późno, ale ważne, że w ogóle. Na jej postawę wiele się złożyło choćby śmierć Eirin, jej choroba polio, wspólne życie z Gunnarem, problemy z Geirem.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-02, 22:06   

W sumie każdy w życiu musi zapłacić swoje rachunki, dla Heddy był wyjątkowo gorzki rachunek-choroba, Geir, śmierć siostry.a PRZEDE WSZYSTKIM wyrzuty sumienia do końca życia.
Jak to mówią, sumienie, to taki głos, który mówi, że ktoś PATRZY.:( :evil:
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-03, 12:20   

Racja, ale przynajmniej Hedda nie była sama. Ciężko w sumie akceptować kogoś takiego jak Gunnar, ale on w sumie usiadł poniekąd na czterech literach i dla Heddy nie był zły, choć musiała mu często ustępować. Jednak małżeństwo polega na kompromisach i na tym, że czasami trzeba ulegać drugiej stronie, byle tylko nie przez cały czas.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 47
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2013-04-03, 13:24   

no właśnie, to wspólne życie, a nie jeden mówi drugiemu co ma robić, jak w Wietrze Emanuel Elise.
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-17, 10:48   

Cóż, niektórzy faktycznie mają tendencje do narzucania innym swojej woli. Trzymam się z daleka od takich ludzi, bo wywołują we mnie istną burzą. Jednak Heddzie i Gunnarowi dobrze razem było. O dziwo, on jej nie zostawił w chorobie. Poniekąd wciąż była dla niego tak samo urocza.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



wywrotka Piła | domki letniskowe sobieszewo | pensjonat nad morzem Jurata pensjonaty wakacyjny pensjonat | liczniki na wodę wrocław | Hurtownia Narzędzi: tarcza ścierna na rzep

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - forum anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10